Pewnie słyszeliście już to ze sto razy, ale jak ratownik, ojciec i nauczyciel z wykształcenia czuję się w obowiązku przypomnieć. NIGDY nie ratuj w wodzie nikogo jeśli nie masz odpowiedniego doświadczenia i wyposażenia.
Oczywiście jeśli pomagasz mając wodę do pasa to co innego (chociaż też bywa bardzo niebezpiecznie), ale piszę o sytuacji, gdzie nie masz dna pod nogami. Nawet jeśli czujesz się jak ryba w wodzie, od dziecka pływasz czy nawet trenujesz pływanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grysik: najlepiej to przedstawia znany mi przypadek gdzie właśnie podczas egzaminu na ratownika wodnego, symulujący robił wszystko by zatopić zdającego przyszłego ratownika. Ten po prostu instynktownie uderzył w nos 'egzaminujacego' symulującego topiącą się osobę i wyciągnął ją na brzeg. Pomijając to co się działo później, finał był taki, że w przypadku ratowania życia było to odpowiednie dzialanie i ratując tonącego, trzeba mieć na świadomości, że walczy on o życie i
  • Odpowiedz
Nowe Miasto nad Metują (Nové Město nad Metují) to niewielkie miasteczko położone w Republice Czeskiej w kraju hradeckim całkiem blisko polskiej granicy. Z Polski łatwo dojechać tam od strony Kudowy Zdroju. W Nowym Mieście nad Metują zobaczyć można piękny zamek z renesansowym ogrodem, uroczy rynek otoczony domami w stylu renesansowym, a także mury obronne, które zachowały się niemal w całości. Nowe Miasto nad Metują jest częścią projektu Miasta stojące murem.

Zapraszam do znaleziska.

Oto
antekwpodrozy - Nowe Miasto nad Metują (Nové Město nad Metují) to niewielkie miastecz...

źródło: 000b

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@marcysia025: jakbyście wypadli z mazurskiego trójkąta z takim sporym rozmachem, to w Malborku jest dinopark, auto da się zaparkować w cieniu, więc powinno być zadowolone. Atrakcje dla reszty rodziny też w miarę spoko
  • Odpowiedz
Kopenhaga to nie tylko Mała Syrenka i kolorowe kamienice z Instagrama. To miasto, które łączy gwiaździstą twierdzę z XVII wieku, skarbiec zakopany przed Niemcami, spalarnię śmieci ze stokiem narciarskim na dachu i wolne miasto z własną konstytucją w środku stolicy. I serio potrafi zaskoczyć.

[Przewodnik po Kopenhadze](https://wykop.pl/link/7969853/kopenhaga-atrakcje-top-20-co-warto-zobaczyc-w-kopenhadze-przewodnik-2026

✅ Mała Syrenka – symbol miasta, najlepsza wcześnie rano
✅ Kastellet – gwiaździsta twierdza widoczna tylko z lotu
podrozebezosci - Kopenhaga to nie tylko Mała Syrenka i kolorowe kamienice z Instagram...

źródło: nyhavn-kopenhaga.

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Revolut czy karta kredytowa z Pekao na podróże?

Planuję trochę więcej wyjazdów za granicę i zastanawiam się, co będzie lepszym wyborem.

Podobno np. lepiej kupować bilety lotnicze kartą kredytową, łatwiej wynajmować samochody, a czasem dochodzą jakieś ubezpieczenia czy łatwiejszy chargeback. Jak to wygląda w praktyce? Korzystacie z Revoluta, klasycznej kredytówki z banku, czy jednego i drugiego? Jakie realne plusy daje kredytówka podczas podróży i czy faktycznie warto ją wyrobić?

#kartakredytowa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reverse: Z wypożyczalniami jest taka sprawa, że to wszystko zależy od konkretnej wypożyczalni w konkretnym kraju. Tu jest możliwy pełen zakres - od żadna karta nie jest w ogóle potrzebna, bo zapłacisz gotówką, po bez karty kredytowej w ogóle nie dostaniesz samochodu.
Karta kredytowa daje pewien spokój - wiesz że jak będzie wymagana to nie będzie problemu, jednak też (w wielu przypadkach) da radę się bez niej obejść - tylko trzeba
  • Odpowiedz
Kiedyś byłem na wakacjach w pałacu, który ze względu na konserwatora zabytków, nie miał klimatyzacji w pokojach. Bardzo szybko zacząłem żałować, że nam się pałaców zachciało, bo cały tydzień było podobnie jak dzisiaj ¯\(ツ)/¯
#pogoda #zalesie #lato #wakacje #l-------------j
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio dużo dyskusji o polskiej #gastronomia więc wrzucam tutaj jak wygląda to na Sycylii bo często słyszę, a we Włoszech to masz to i tamto. Ceny z Palermo więc jakieś 1/3 taniej niż w Taorminie, Trapani czy Cefalu, najbardziej turystycznych miejscach na wyspie. Ceny podane dla 2 osób, kurs euro aktualny, sami oceńcie taki typowy dzień:

Śniadanie
Kawa + cannoli
14€/ 60,05 PLN

Obiad
bimba - Ostatnio dużo dyskusji o polskiej #gastronomia więc wrzucam tutaj jak wygląda...

źródło: IMG_20260625_133030062_AE~2

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bimba: Tanie to są te pizze które bierzesz ze sobą. Wtedy faktycznie jest taniej niż w Polsce. Restauracyjne jest w sumie tak samo

Samo Palermo to natomiast totalny syf, zaraz za Neapolem najgorsze miasto we Włoszech w jakim byłem (ale nie byłem w Catanii xD)
  • Odpowiedz
@bimba: byłem na majówkę w Palermo i jest to zdecydowanie miasto kontrastów. Na Ballaro sprzedawcy rupieci na koniec dnia zmietli swój towar i poszedł do wyrzucenia.

Ale ogólnie jedzeniowo i cenowo to raj! Zwykle na obiad lub kolacje wydawaliśmy 40-50 EUR z drinkami, czasem też z przystawką. Totalnie randomowe lokale z dużą ilością localesów. Nie robię selekcji z góry bo trafiają tam miejsca typowo turystyczne. Moje pozytywne zaskoczenie to sycylijska
  • Odpowiedz
polskie jezioro, natężenie Sebixów i Karyn sięga zenitu, przy wjeździe pijany Sebix już wrzuca browarem do lasu, Karyny mu kibicują, kebaby za 40 zł schodzą hurtem, chamskie odzywki pijanych brzuchaczy do pracownic fast foodow, strach cokolwiek zostawic na plazy bez ochrony, bo zaraz z--------a, policja juz robi wjazd, chyba jakas awantura, ludzi tyle, ze dojscie do wody to istny labirynt, Polacy sylwetkami przypominaja Amerykanow, tluszcz wylewa sie z kazdej strony, glowne zajecie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach