@panDario: nic dziwnego, wojna wyewoluowała, a USA jeszcze nie brała udziału w wojnie w obecnych warunkach i na obecnych zasadach, póki co mimo mega uzbrojenia know-how mają sprzed dekady, Ukraina na początku też tak działała, ale dość szybko się dostosowali. Póki co sprawdzają się wszystkie te filmowe satyry na amerykanskich generałów (Lets nuke them!), co nie zmienia faktu, ze w operacjach specjalnych USA dalej rzadzi i długo będzie. No i
  • Odpowiedz
A co jeśli Trump wystawi Netanjahu Iranowi

@jimbim0972: obstawiam że by go sprzątnęli szybciej niż by się zdążył wysrać z rana. Jakiś zamach w Mar-a-Lago i narracja w mediach że zamachowiec był powiązany z IRGC, szach mat
  • Odpowiedz
Gdy idzie bitka, amerykańskim żołnierzom dają jakieś kraby. Co to za dziadostwo jest, kraby, przecież to jak morski kurczak. Po co im te kraby? Pewnie dla części żołnierzy wiozą kurczaki i watermelony w ładowni. Kraby... a pieroga by sobie zjedli, albo grochówki wojskowej.
Tak jedzą prawdziwi wojownicy, a nie kraby jakieś, robaki morskie.
#iran #wojsko #wojna #usa
luke-mat - Gdy idzie bitka, amerykańskim żołnierzom dają jakieś kraby. Co to za dziad...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie będzie żadnej "inwazji na Iran" - każdy, kto powiela tę bzdurę, ma IQ przeciętnego Afrykańczyka. Iran ma potencjał dużo, dużo większy od Iraku, Afganistanu, czy Wietnamu - i możliwość projekcji siły poza swoje granice (żadne z państw, na które Amerykanie najechali, nie miało takich zdolności). Potencjał dzisiejszego Iranu jest znacznie bardziej zbliżony do Japonii z czasów II WŚ, niż do jakichś bieda-państw.
#swiat #izrael #usa
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potencjał dzisiejszego Iranu jest znacznie bardziej zbliżony do Japonii z czasów II WŚ


@WelcomeStranger: Iran ma sporo możliwosci jeszcze, ale to jest mocna przesada. Japonia podczas 2WS miała ponad 5min aktywnych żołnierzy, bardzo dużą flotę i lotnictwo. Od 1937 roku prowadziła wojnę z Chinami, francuskimi Indochinami i ogolnie na Pacyfiku, a potem jeszcze z aliantami.
  • Odpowiedz
@WelcomeStranger: @Almagest Klasyka Amerykan którzy wierzą we własne filmy.
Jak jechali do Wietnamu to potrzebowali tylko 5000, potem 50000 bo za krzaków ktoś strzela potem skończyło sie na 500k...

Tutaj podobnie wyślą ileś tam, przejmą albo i nie tę wyspę. Jak ją przejmą i się na niej okopią , to trzeba jednak zajać te góry wokoło to cyk kolejne 50000 potrzebne (misja nato), no dobra ale dalej łażą kurde po górach
  • Odpowiedz
@sciana: W dzisiejszym świecie najważniejsza walutą jest nie złoto, a energia. Świat ma i ZAWSZE będzie miał (chyba że nastąpi zagłada) niezaspokojony popyt na energię. Pan Joul z Panem Wattem żądza światem, a nie jakiś błyszczący, rzułty, bezużyteczny metal, który dzięki swojej plastyczności można sobie wsadzić tu i ówdzie.
  • Odpowiedz
  • 34
@Czapkapapka: dlatego złoto jest wyprzedawane jako jedno z pierwszych, bez złota można żyć, bez ropy obecnie nie za bardzo.
Tak przy okazji, obecna sytuacja na zlocie to ostateczny cios dla prezydenckiego SAFE 0%, który i tak był kretyński.
  • Odpowiedz