Urzędy w Polsce w pigułce...

Wchodzę do Starostwa Powiatowego odebrać "twardy" dowód rejestracyjny do przyczepy, którą niedawno kupiłem. Wydział Komunikacji otwarty do 17, więc elegancko, po pracy wsiadam w samochód i o 16:20 jestem na miejscu. Pobieram numerek (co istotne w tej opowieści - 333) i czekam grzecznie, aż na monitorze pojawi się mój numer i numer stanowiska, do którego mam podejść. W sumie nie czekałem długo, może z 5 minut i widzę,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakis_login: może być tak, że urząd jest czynny do jakiejś tam godziny (tj. kancelaria) ale nie konkretne stanowisko pracy, np. mają te ostatnie 30min zarezerwowane jako czas wewnętrzny np. aby przygotować jakieś tam podsumowanie dnia czy coś
ale często gdzieś tam piszę godzina do której jest obsługa petentów
  • Odpowiedz
@marcellz: nie, cały czas żyję w Polsce. Skąd miałem o tym dowiedzieć, jeżeli Urzędnik mi o tym nie mówił, tym bardziej że w tej sprawie rozmawiałem z nim. Nie jestem żadnym Doradcą podatkowym żeby znać się na podatkach.
Obowiązkiem Urzędnika jest informowanie Obywatela jak załatwić sprawę, a nie straszyć karami. W Lipcu, urzędnik mnie nie poinformował dokładnie jak mam załatwić tą sprawę.
  • Odpowiedz
@Zohan517:

Jak pracowałem na kasie w małym sklepie to kierowniczka mówiła, że to klient powinien mieć wyliczoną kwotę pieniędzy

Źle mówiła :) To jest interpretacja-inwalida 535 Kodeksu cywilnego, który nic nie mówi o odliczonej kwocie, a jedynie o tym, że kupujący jest zobowiązany uiścić ustaloną cenę (czyli: "nie mniej niż..."), a sprzedający wydać towar. I dobrze że nie mówi, bo to po stronie przedsiębiorcy, jako profesjonalnej stronie obrotu prawnego leży
  • Odpowiedz
@Zohan517:

Więc co w sytuacji kiedy w kasie był bilon ale kilku klientów przyszło z grubszym hajsem i cały bilon wyszedł razem z nimi?

To już jest problem sprzedawcy, żeby mieć pod ladą worek pełen bilonu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Prowadzenie biznesu to nie tylko możliwość wrzucenia Lexusa w koszty, to też obowiązki i konieczność ogaru.
  • Odpowiedz