Rower!
Za mną czerwiec, czyli mój pierwszy miesiąc w tym roku, w którym kręcenie kilometrów na rowerze wysunęło się na pierwszy plan. Przez 30 dni przejechałem na dwóch kółkach 914 kilometrów.
Jednocześnie w połowie miesiąca udało mi się pobić swój rekord życiowy i przejechać 300 kilometrów za jednym zamachem. Więcej na ten temat dowiecie się z mojego posta poświęconego temu wyzwaniu.
Na
Za mną czerwiec, czyli mój pierwszy miesiąc w tym roku, w którym kręcenie kilometrów na rowerze wysunęło się na pierwszy plan. Przez 30 dni przejechałem na dwóch kółkach 914 kilometrów.
Jednocześnie w połowie miesiąca udało mi się pobić swój rekord życiowy i przejechać 300 kilometrów za jednym zamachem. Więcej na ten temat dowiecie się z mojego posta poświęconego temu wyzwaniu.
Na





Dzień 1: https://drive.google.com/file/d/1Iexcn0vKtTa4AehJAHUD-vco-h__3SIj/view?usp=drive_link
Dzień 2: https://drive.google.com/file/d/14LktbpxE0y--LMjIW_ami8jk8nzqkxBX/view?usp=drive_link
Dzień 3: https://drive.google.com/file/d/1Y5KlIhQUqtUJi6_0c3v1YTZHXEHSXfui/view?usp=drive_link