konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Kocham moją pracę
Kończyliśmy z chłopakami dyżur, a że nic się nie działo to oglądaliśmy to (od 10:15)
https://youtu.be/ARFgPmClCZc

Taka nas głupawka złapała, że postanowiliśmy zrobić wyzwanie - każdy ma powiedzieć do następnej osoby, która wejdzie do pokoju "what you want sugar?" albo kupuje czteropak reszcie załogi.

Trochę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Przestanę Was zabierać - powiedział kierowca PKS w Ostrowcu Św. zmierzającego z Warszawy Zachodniej do Lipska.
- Słucham? - spytałem nie rozumiejąc i patrząc jak próbuje powększyć sms w moim smartfonie.
- Przestanę Was zabierać z tymi biletami elektronicznymi - odparł maćkając mi cały ekran - powinny być wydrukowane!
- Ale to jest bilet SMS proszę pana. I jest akceptowalny w takiej właśnie formie.
- No niby gdzie ten bilet?! - z żyłką na skroni
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam mircy, oczywiście na wstępie chciałbym przedstawić Wam #logikarozowychpaskow Jakiś czas temu poznałem jedną dziewczyną, Świetna kobieta, ale z początku nie zwracałem na nią szczególnej uwagi, bo była tylko przyjaciółką mojej przyjaciółki. Zaczęliśmy pisać ze sobą i z biegiem czasu kilka razy się spotkaliśmy aby pogadać (może z 5 razy na osobności, nie liczę w gronie przyjaciół) Gadało się nam świetnie, czas leciał jak p------n. I tak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O k------s, mojego kuzynka 18 lvl od strony matki rodzice w------i z domu po tym jak nie chciał zachować postu a jak zaczęli mu rzucać argumentami o dobrym Bogu który go stworzył to odpyskował że jest raczej efektem wyruchania matki przez ojca xD

Z kim ja będę k---a siedzieć za dwa dni przy stole xD

#truestory #coolstory #bekazpodludzi
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
O coorva, Mirki, właśnie dostałam oferte pracy na maila i podali WIDEŁKI, powtaram WIDEŁKI!!! Coś się posuwa do przodu, to na pewno dzięki Wam i Waszym błyskotliwym odpowiedziom na nieprofesjonalne oferty pracy! #pracbaza #oswiadczenie #truestory
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moi znajomi mieli strasznego pecha ze swoim kotem.
Wzięli kota ze schroniska, ładny bury kocur, żywy i strasznie szkudny, ale i bardzo łasy na pieszczoty.
Fajny zwierzak. Pewnego dnia znaleźli go ledwo żywego w polu, z prawie uciętym ogonem, zakrwawionego, bez połowy ucha, ze śladami cieć.

Kot trafił do weterynarza a potem na zabieg, co trochę kosztowało, uratowano mu ogon itd.

Po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bądź mną
Jedz kanapkę
Miej pomiędzy pomidorami, salata, serem plasterek szynki
Dalej po prostu jedz
Janusz dostrzega szynkę
Hurr durr k---a wielki pjuntek, miensa ni moszna
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myszoskocznia: za czasów wczesno-nastoletnich w pewien Wielki Piątek zostałam przez rodziców poważnie opieprzona za zjedzenie kanapki z szynką. Parę godzin później wyszli na wieczorną libację (°°
  • Odpowiedz
@Myszoskocznia: To samo u mnie. Głupie to i tyle. Ok rozumiem zasady, tradycje i religijne ograniczenia, jeśli ktoś ma taką chęć niech się stosuje do nich, jego sprawa. Ale czemu ludzie wpieprzają się w jedzenie niezainteresowanych, tego nie pojmuję.
  • Odpowiedz
Skoro minęło trochę czasu, a ojciec odebrał już od niego samochód to mogę napisać co myślę o A.C.-O. Stacja kontroli pojazdów w Bralinie. Nie jest to hejt, tylko opinia.

Oddałem tam swój samochód, nie napiszę jaki, bo później będzie jeszcze mógł mnie zidentyfikować i zrobić mi jakieś problemy, brak faktury, brak gwarancji, no i cena podawana przez telefon to jedno, a na miejscu to drugie, ale od początku.

Tata miał problem ze swoim samochodem,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
Siemka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Siadajcie małe Mirki i Mirabelki, opowiem Wam historię. Historię o kolizji, pościgu, "uprzejmych" ludziach oraz o zakończeniu sprawy.

Pewnej nocy, wracając z pracy z koleżanką, zmieniając pas ruchu zajechałem drogę kierowcy Golfa. Zostałem mocno otrąbiony, szybko s---------m na lewy pas. Jako iż miałem otwarte okno wyciągnąłem rękę w celu przeproszenia. Chwilę później facet siadł mi na zderzaku, co jakiś czas mocno przyhamowując (było słychać pisk opon). Gdy zatrzymałem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No ogólnie to pisałem od miesiąca z taką typiarką, ona mieszka 40 km ode mnie na jakimś zadupiu, ona ma auto, ja nie.
Gadała, że spoko, że przyjedzie do mnie pierwszy raz.
Od kilku dni jednak coś jej się odwidziało i mówi, że ona pierwsza nie przyjedzie, ja jej na to, że nie będę się na pierwsze spotkanie tłukł jakimiś pociągami (najbliższa stacja kolejowa i tak jest 15 km od tego jej
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

XDDD jestem w Czechach, w Brnie i siedze w kebabiarni bo czekamy na jedzenie. Nagle tak z d--y słyszę takie donośne, siarczyste K---A MAĆ XDDD typ się sosem oblał XD w kebabie aż się cicho zrobiło XD #heheszki #gownowpis #truestory
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotkałem Timura na ulicy. Wychodził ze sklepu, a ja spytałem, gdzie mogę tanio i dobrze zjeść. - Tu za rogiem - odpowiedział Timur. - Zaprowadzę cię.

Dopiero później dowiedziałem się, że mój nowy kolega jest znanym dziennikarzem i prezenterem telewizyjnym.

W stołówce zjedliśmy obiad, a Timur zapłacił. Kilka razy wciskałem mu pieniądze, ale on stanowczo odmawiał. Kazachska gościnność nakazuje podjęcie przyjezdnego ze wszystkimi honorami. Nawet jeśli spotkało się go przed chwilą na ulicy.

Następnie
ff_91 - Spotkałem Timura na ulicy. Wychodził ze sklepu, a ja spytałem, gdzie mogę tan...

źródło: comment_7WqBV6eXYf197rdHs7svJ4IQ7b1Vrg8U.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mnie to wnerwia... stoję ze skierowaniem na badanie do pracy przed okienkiem z rejestracja, za szyba dwie babki.

-Niech Pan poczeka, tylko coś tu dokończę.
-Nie ma problemu.

Otwierają się drzwi przychodzi i staje za mną jakiś facet po 50 i nagle ta babka pyta go o co chodzi, zabiera skierowanie i idzie w cholerę...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach