W 2009 roku rozwaliłem sobie kolano. Konkretniej to wywaliłem się na koncercie zespołu Caliban a jakiś typ mi stanął na kolano gdy próbowałem wstać. Kolano zgielo się w bok, ból, jakiś dobre osoby pomogły mi wyjść z tłumu. Kolano spuchło, duży krwiak, nieciekawie to wyglądało. Oczywistym jest by pójść z tym do szpitala ale ja jestem z tych którym nigdy nic nie jest i zawsze samo przejdzie.
Minął tydzień, dwa, trzy a
Minął tydzień, dwa, trzy a


























#heheszki #wykop #truestory
źródło: comment_vIRUOIKMFkmAF5N5bc6BZ0czdPOBzuFW.jpg
Pobierz