Witajcie Mirki i Mirabelki:)
Mam znajomą z nielichym problemem.
Otóż rzuciła chłopaka, bo niestety ale nie czuła już do niego nic. Jako, że ten chłopak kochał ją zapewne niemiłosiernie nie dawał jej spokoju. Ja jako dobry znajomy radziłem, by dawała sobie spokój i mu minie. No i tu z------m sprawę bo ataki psychologiczne na jej osobę nasilają się coraz bardziej. Powoli Ona tego już nie wytrzymuje, bo raz jej pisze że się
Mam znajomą z nielichym problemem.
Otóż rzuciła chłopaka, bo niestety ale nie czuła już do niego nic. Jako, że ten chłopak kochał ją zapewne niemiłosiernie nie dawał jej spokoju. Ja jako dobry znajomy radziłem, by dawała sobie spokój i mu minie. No i tu z------m sprawę bo ataki psychologiczne na jej osobę nasilają się coraz bardziej. Powoli Ona tego już nie wytrzymuje, bo raz jej pisze że się




























#pytanie #trudnesprawy #zycie