Ale to jest poyebane, że jak jesteś cichy i nie wyróżniasz się jakoś specjalnie wyglądem, to jeśli mocno się nie starasz, to szanse na znalezienie dziewczyny są raczej małe :/
#tfwnogf
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania dla mnie to wszystko jest dziwne, bo ogólnie kojarzę, że w czasach liceum to jakieś pojedyncze sztuki kolegów ze szkoly miało dziewczyny. Jak byłam na studiach to niektórzy zaczynali pierwszy raz próbować umawiać się na randki, więc ogólnie norma było aż do końca studiów (26 lat) spotkać mężczyznę co nigdy nie miał dziewczyny. Obracam się raczej w środowisku nerdów i geeków, bo studiowałam informatykę więc nie wiem jak wygląda to
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie znam się, wypowiem się.
Przyczepię się do jednego punktu. Wydaje mi się, że Instagram to aplikacja, która bardzo ryje banię. Cudowne życie pokazywane w internecie to wielki fejk, a podświadomość robi swoje i porównujesz sam siebie do wizji zajebistego życia innych ludzi. Kiedyś z tego korzystałem, ale kiepsko wypływało to na moje samopoczucie.
Po usunięciu aplikacji czuję się dużo lepiej.
  • Odpowiedz
@Kreek: spokojnie, przecież on jest 7/10 więc na pewno będzie miał masę ONS, FWB, związków, małżeństw i spotkań z kumplami normikami.

Tak naprawdę to my będziemy się męczyć w samotności tutaj na tagach

pendzlej 1:0 przegryw
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@straggler2: ja znalazlem pasje które rozwijam.Nie myślę już o kobietach związkach i innych problemach których nigdy nie będę miał. Cieszę się samotnym życiem :)
  • Odpowiedz
@AdamKarolczak02137: gościu, 50% sukcesu to twarz, 50% sukcesu to morda

gość 190 z ryjem 4/10 nigdy nie zrozumie karła 170cm i ryjem 4/10, to jest półka wyżej - pół-człowiek-pół-przegryw

I zmień ten obrzydliwy avatar ile razy mam ci pisać
  • Odpowiedz
@Pozytywny_gosc ten cały post to najprawdziwsza prawda. Cała wiedza na temat redpilla, blackpilla, pua, relacji damsko-męskich, własnych obserwacji z całego życia i różnych związków prowadzi do tego wniosku. Nie istnieje coś takiego jak rozwój osobowości, który zwiększa Twoje szanse na ,,poderwanie" dziewczyny, ponieważ podryw nie istnieje i to są czysto geny. Możesz zwiększyć swój social skill ale on tak jak i siłka (gymcelizm) jest jedynie malutkim elementem składowym Twoich szans matrymonialnych
  • Odpowiedz
@mati1990: "są tu tylko dwie możliwości:

1. Jeśli przez "otwierasz się i przełamujesz" masz na myśli "żalę się na moje gówniane życie jeszcze przed 1 randką", to się nie dziw. Za wcześnie, za dużo, a najlepiej wcale.

2. Ile pisania, mówiłeś? Tydzień a nawer dwa? Za długo. Masz możliwość, to się spotkaj w ciągu 2-3 dni i gadaj z nią o "dupie maryny", a nie od razu traktujesz ją jak
  • Odpowiedz