#coolstory #truestory
Mój przyjaciel mieszka na Węgrzech. Pewnego dnia, jak w końcu znaleźliśmy trochę wolnego czasu, zaczęliśmy rozmawiać o związkach. Jako, że jesteśmy #tfwngf, postanowiliśmy się pobawić appkami, które umożliwiają na poznanie #rozowepaski. Wybór padł na #tinder.
Był to niezły wybór, ponieważ mają tam konto fajne, ładne dziewczyny, więc jest zarówno czym cieszyć oko, jak i pogadać na sesnowne
Scare3byk - #coolstory #truestory
Mój przyjaciel mieszka na Węgrzech. Pewnego dnia, j...

źródło: comment_KV8sfXpKK7ymCYpNdm4TIcrGiMWPN2uJ.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cierpienie. Ból spowodowany chorym przyciąganiem dwóch osób i ich oddalaniem zarazem. Toksyczne relacje, które powodują, że czujesz się dobrze i źle. To jest tak narkotyczne i tak dobre, przyjemne, że dopiero budzisz się w kumulacji zła, które Cię otacza. Po kimś została pustka. Nie mam czym ją zapełnić.

W dobie przyjemności, zgody, jak w Łagodnej, zadaję sobie pytanie "dlaczego ona musiała odejść?". Życie jednak nigdy nie przestanie mnie żenować, ani kpić. Został
japer - Cierpienie. Ból spowodowany chorym przyciąganiem dwóch osób i ich oddalaniem ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1.bądź mną
2.kręć z #rozowypasek
3.nocuje, sprząta i gotuje ale profitu nadal brak(mocne 8/10)
4.dowiedz się, że cały czas za plecami pisze z innym #niebieskiepasek
5.zerwij kontakt i w-------l rzeczy bo po co się denerwować
6.trochę żałuj bo powrót do turka i bistro boli, szczególnie w kiblu( ͡° ͜
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie mieszkała, tylko wpadała zrobić mi obiad i już zostawała na noc ale tylko buzi buzi bo "jeszcze za wcześnie"


@mietko: ok, zatem sam bym się dał nabrać.
  • Odpowiedz
@mk321: cicho, bo do mnie właśnie dzwonili z Irlandia, a ja nie odebrałem bo na mirko do 5 rano, więc telefon wyrwał mnie z fazy REM więc i tak bym bredził.
A poza tym, boję się #zagranico choć w sumie bardzo bym chciał #emigracja :(
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj #studniowka , #tfwngf motzno, więc się szykuje siedzenie i patrzenie, jestem po chorobie więc #zebroplusy ile plusów tyle godzin siedzenia (jak przebije ilość godzin trwania imprezy to do końca) i dajcie coś na pocieszenie, wolałbym pomirkować. :d
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wasaty_m3ksykanin: #newisbetter :) Jak nie iskrzyło, to nie zaiskrzy. Krótka piłka. Wspólne zajawki to nie wszystko, cięmżko dzisiaj letko z kimś być.

Związek to sporo wyrzeczeń na rzecz drugiej osoby, pytanie czy ta osoba tego warta była :( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@vechi: na poczatku miesiaca mialem tak jak ty z malym wyjatkiem. Trening zaczal sie tragicznie, slabo bylem rozgrzany bo spieszylem sie. Mimo wszysko dokladalem bo glowa mowila cwicz ale miesnie mowily stop. Skonczylo sie tak, ze mam naciagniety prostownik grzbietu na wysokosci ledzwi. Na miesiac jestem wykluczony z siadow, martwego oraz paru innych cwiczen. Nie polecam robic cwiczen na szybko, bez porzadnej rozgrzewki.
Teraz patrze z zazdroscia na takie wpisy
  • Odpowiedz
@koniarek: Ja właśnie staram się zrobić rozgrzewkę jak najdokładniej, bo przy regeneracji czasem czuję dół pleców...dlatego też staram się nie cisnąć na siłę bo wiem, że jak nie wyjdzie dzisiaj, to zawsze mogę spróbować za tydzień. Poza tym jeśli wiem, że nie będę miał minimum 1,5h czasu na trening (uczelniana siłka, dziwne godziny otwarcia), to muszę go odpuścić, bo na bank się nie wyrobię a szkoda coś sobie nadwyrężyć.
  • Odpowiedz