Piszę powieść w formie strony internetwej.
Daje mi to teoretycznie możliwość dodania do niej podkładu muzycznego. Zastanawiam się, czy to dobry pomysł...

Pomińmy wszystkie kwestie techniczne i "pierdoły": muzyka była by opcjonalna, subtelna, nie narzucająca się, bez wokali, dopasowana do czytanego fragmentu itd.

To, co mnie zastanawia to, czy (ogólnie mówiąc) "książka" powinna mieć muzykę.

Czy książka powinna mieć muzykę?

  • Tak, to fajny pomysł. 39.0% (16)
  • Nie, to kiepski pomysł. 48.8% (20)
  • Nie wiem, może, chyba. Napiszę w komentarzu 12.2% (5)

Oddanych głosów: 41

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Eillis: są osoby które przy muzyce nie są w stanie czytać. Nie wiem czemu, ale są i nawet trochę ich jest. Z kolei niektórzy lubią słuchać do czytania ale tylko swoje wybrane. Proponuję zatem zamiast muzy na stronie linka do proponowanej playlisty na Spotify albo YT
  • Odpowiedz
Rok 2026. Żeby legalnie obejrzeć jeden głupi film w weekend, musisz mieć aktywne subskrypcje na Netflixie, HBO, Disneyu i Prime. Na koniec dnia i tak odpalasz darmowego YouTube'a, żeby przez dwie godziny oglądać, jak Hindus w dżungli buduje basen za pomocą patyka i błota xD

Rozwój rozrywki pięknie się zesrał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#heheszki #film #technologia #zalesie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Palinek: wiadomo, kiedyś było lepiej, jak za PRL były dwa kanały na krzyż to człowiek przynajmniej nie trafiał na Hindusa w dżungli, z how to build basen z patyków i gowna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz