Miedzy czasie synowie wrócili ze szkoły i chcieli grać.
Ale młodszy wcześniej coś pokombinował z kablami i nie było internetu przez router.
Więc zrobiliśmy wideokonferencje przez lte i chłopaki rozkręcali gniazdko pod moim nadzorem.
A ja w tym czasie siedziałem 100 km dalej w samochodzie.
A pamiętam jak kiedyś oglądałem startreka i konsultowali sie zdalnie.
#technika #swiat w





















2. Dzieci rozkręcają gniazdko?
@beer_man: nie, a po co ? To jest tak zwana antykoncepcja "po" ¯\(ツ)/¯