Ogólnie, nie jestem jakimś nowicjuszem jeśli chodzi o trekking górski, ale nie rozumiem tego fenomenu podekscytowania ludzi że wieje Halny.
No ok, tutaj fajna fotka wyszła bo widzimy wał fenowy utworzony z chmur, ale sam wiatr?
Mówi się że halny pogarsza samopoczucie, ze halny to złe warunki do wedrówki itp, a ja miałem przeciwne odczucie. Przecież to ciepły i suchy wiatr.























Szedłem na szpiglasowy wierch. Wiatr, mgła, deszcz, samo gęste. Przed szczytem miałem odrobinę wątpliwosci, ale wszedłem.
Tego dnia spotkałem tylko dwie kobiety na szlaku, pod samym szczytem. Lubię takie warunki, szkoda tylko że mgła.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz