@Arbuzlele: Rozmowy z takimi ludzmi zawsze wygladaja tak samo:
-Nie moge schudnac, probowalem ozempic, zamrazanie tluszczu, spalacze. Nic nie dziala
-Probowales deficyt i liczyc kalorie?
-ALE przeciez ja prawie nic nie jem. Dzis na sniadanie tylko ziareko ryzu i lyk wody. Na obiad listek salaty i teraz plasterek szyneczki. Przeciez to jest nic a i tak nie moge schudnac

Mnie to zastanawia czy oni tylko zgrywaja, ze nic nie jedza
  • Odpowiedz
@BrightBeamBuddha: Wydaje mi się że ciężko przyznać się przed samym sobą ile się w-------a. Jak ktoś jest gruby/wpierdziela potężne ilości jedzenia to może nawet nie ogarniać ile tego żre w ciągu dnia. Mu się będzie wydawało że mało, bo ograniczył z 'ogromnych' ilości żarcia na trochę mniejsze (i tak powyżej deficytu)
  • Odpowiedz
  • 1
no tak niby tak i im zazdroszczę wsm tej zdolności
ale z jakiegokolwiek innego punktu widzenia niż własny interes jest to zaburzenie/defekt

@Rimbolo:
  • Odpowiedz
  • 141
"500 złotych niż wydać to na zapełnienie sobie lodówki na pół miesiąca jedzenia dla całej rodziny."

Chyba nigdy nie robiłeś zakupów 🤣
  • Odpowiedz
@panthererose: Ale #!$%@? xD W szkole miałem takie sobie oceny, a mimo to jestem bardzo ambitny i w każdej pracy się mega przykładam, w okresie studiów i po studiach przyswoiłęm bardzo dużo wiedzy z różnych zakresów i mogę porozmawiać na stos tematów.

W szkole miałem to w dupie, bo nie potrafiła mnie niczym zainteresować. Wszystkie moje zainteresowania albo nabyłem sam, albo wyniosłem z domu. Cała moja wiedza którą nabyłem -
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach