Serio mam wrażenie, że rosyjska propaganda wygrała w Polsce więcej, niż wielu chce przyznać. Zamiast skupiać się na tym, że Rosja napadła na sąsiedni kraj i od lat prowadzi brutalną wojnę, coraz więcej dyskusji sprowadza się do tego, żeby dowalić Ukraińcom.
Co gorsza, politycy ochoczo to podchwytują. Zamiast powiedzieć wprost, że sytuacja Ukrainy jest dramatyczna i że w interesie Polski nie leży rosyjskie zwycięstwo, wolą ścigać się na gesty i hasła, które dobrze
@Sieemanko: w interesie Polski jest to aby obie strony się tłukły do ostatniego, a nie żeby Ukraina wygrała xD będziemy pomagać UA żeby trwało to jak najdłużej ale nigdy nie będziemy przyjaciółmi
Jasne, można krytykować Ukrainę, można upominać się o polskie interesy i trudne kwestie historyczne.
@Sieemanko: I właśnie to zrobił prezydent Karol Nawrocki. I to z poparciem większej części społeczeństwa. Zełeński zagrał w obszarze pamięci i symboli i otrzymał odpowiedź w tym samym obszarze. W tej chwili Ukraina, wśród swoich sąsiadów, ma tylko dobre stosunki z Rumunią i Mołdawią. Na własne życzenie podkopują relacje z Polską. A my? W zasadzie nam
Co gorsza, politycy ochoczo to podchwytują. Zamiast powiedzieć wprost, że sytuacja Ukrainy jest dramatyczna i że w interesie Polski nie leży rosyjskie zwycięstwo, wolą ścigać się na gesty i hasła, które dobrze
@Sieemanko: I właśnie to zrobił prezydent Karol Nawrocki. I to z poparciem większej części społeczeństwa. Zełeński zagrał w obszarze pamięci i symboli i otrzymał odpowiedź w tym samym obszarze. W tej chwili Ukraina, wśród swoich sąsiadów, ma tylko dobre stosunki z Rumunią i Mołdawią. Na własne życzenie podkopują relacje z Polską.
A my? W zasadzie nam