mamy to panie i panowie!
Najważniejsza informacja padła, operacja 13.01.2025 ( ͡º ͜ʖ͡º)
na kwiecień 2025 wracam na szosę i 30-30
Aż chęci do życia wracają, jakoś tak radośnie na sercu się robi...
#szosa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Można puścić linkę przerzutki w pancerzu hamulcowym czy oni tego nie sprawdzają? ( ͡º ͜ʖ͡º) A tak serio to będzie jakaś różnica w działaniu przerzutki?
#szosa #rower
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rules: jak dużo tego pancerza jest to linka będzie miała za dużo luzu i może być mnie precyzyjnie, przy starej przerzutce do 7-8 biegów pewnie nie zauważysz, przy nowszych gdzie skok jest mniejszy już może być widoczne. W starym rowerze mtb fabrycznie miałem takie same pancerze wszędzie i działało :)
  • Odpowiedz
@klefonafide: Brzmi obrzydliwie, poza tym aluminium nie lubi się ze zmywarkami a zmywarki kiepsko sobie radzą ze skomplikowanymi kształtami. Ale jak chcesz sobie rozwalić kasetę, zmywarkę i zdrowie po to aby i tak się nie domyła to dawaj.
  • Odpowiedz
  • 6
@klefonafide Ja bym się nie zakładał, zmywarka przez więszość czasu działa w obiegu zamkniętym a tabletki nie są zaprojektowane do czyszczenia tego rodzaju syfu. Równie dobrze możesz sobie resztki smaru rozprowadzić po całym urządzeniu i je sobie potem dojadać przez 10 następnych myć.
  • Odpowiedz
Wygląda na to, że Shimano się ogarnęło i po latach wprowadza hydrauliczne klamkomanetki do najtańszych grup swojego osprzętu spod znaku Cues. Fajna sprawa do #gravel i tanich projektów do turystyki.

#szosa #rower
ujdzie - Wygląda na to, że Shimano się ogarnęło i po latach wprowadza hydrauliczne kl...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@4x80: dobre, ale do szosy i to takiej bez hydrauliki. Pod ten cały p--------k z różnymi wartościami ciągnięcia linki (czy jak to się tłumaczy) vs nowy Cues, który te wszystkie różnice unifikuje i potrafi być do tego w miarę niedrogi
  • Odpowiedz
Hej,
Bo długim romansie z mtb, dojrzałem do decyzji, że chciałbym od przyszłego sezonu zasmakować szosy. Do tej pory jeździłem HT po lekkich górkach, kamieniach, ale coraz częściej jest to zwykła droga. Czy bylibyście w stanie polecić jakieś fajne szosy, z głośnym bębenkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Budżet jaki mam to tak kolo 10-12 tys nie ukrywam, że będę szukał rat 0%
#rower #szosa
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

510 620 + 66 + 56 + 51 = 510 793

Coś się kończy, coś się zaczyna.. a Dżajanta z nami już ni ma ( ͡º ͜ʖ͡º)
Szoska, na której miałem okazję przeżywać mój największy postęp rowerowej formy, została dziś sprzedana. Teraz będzie sobie wesoło pomykać po okolicach małopolskiego KNT. Mam nadzieję, że obecny właściciel przeżyje na Propelu taki rozkwit wydolnościowo- sprawnościowy, jaki miałem okazję przeżyć ja.
Tak się też pięknie
Elessar - 510 620 + 66 + 56 + 51 = 510 793

Coś się kończy, coś się zaczyna.. a Dżaja...

źródło: propel_po_raz_ostatni

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajomy jeździ sobie rekreacyjnie rowerem i był na wyścigu kolarskim na Mazowszu. Wszystko ładnie, pięknie, ale zwycięzcy osiągnęli średnią prędkość w okolicach 40km/h. Coś takiego jest w ogóle możliwe na takim wyścigu? Sterydy? Doping? Oszustwo? Do ciekawostek dodam jeszcze, że część trasy biegła po kostce, a także kolarze musieli czasem czekać na czerwonym świetle XDD Znajomy twierdzi, że to jest średnia jak na wyścigach Tour de France czy Giro de Italia. Ktoś
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WalerianDuch: płaskie czasówki zawodowcy robią z średnią ponad 50, najlepsi 55-57. Płaskie etapy osiągają gdzieś 45-49 ale oni mają dłuzsze wyścigi i jadą dzień w dzień. Co do amatorów znam typka co sie nie kłuje i nie ściga a jest w stanie od czasu do czasu na 100km zrobić sŕednią 35 jadąc samemu. Gdy mi zdarzyło brac udzial w zawodach z 5-6 lat temu wykręciłem srednia 36.5 a wtedy na
  • Odpowiedz
507 697 + 23 + 203 + 3 + 42 + 36 + 9 = 508 013

Zrobiłem w końcu 200 km, ale chyba nie dla mnie takie długie trasy, bo trochę nuda (za dużo bazy i można brainletem oberwać #pdk); a mocniejszym tempem bym pewnie nie dał rady. A sama trasa całkiem spoko, oprócz 35 km wyjazdu z Londynu - za dużo świateł i skrzyżowań, ale byłem w sumie
nasi-lemak - 507 697 + 23 + 203 + 3 + 42 + 36 + 9 = 508 013

Zrobiłem w końcu 200 km,...

źródło: IMG_7004

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kubson93: tak, wystarczyło wyjechać z Londynu i od razu zmienił się krajobraz. Po 75 km zaczęły się hopeczki, to jeszcze ładniej się zrobiło. A sam Londyn chciałem po prostu zaliczyć na rowerze, więc nie muszę już do niego wracać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
504 564 + 57 + 57 + 57 = 504 735

Mam około 24 km w jedną stronę DDR w środku lasu, z dala od samochodów i ludzi. Asfalt dobry, tylko w dwóch czy trzech kawałkach gorszy (korzenie porobiły wyboje), no ale od czego są opony 30 mm i niskie ciśnienie! Z dojazdem, w dwie strony prawie 60 km. Uwielbiam tam jechać, szczególnie jak jadę sam. Bezpiecznie, cicho, czyste powietrze. Czasem znajomi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

powoduje, że zaliczam drifty na każdym skrzyżowaniu


@Poemat: to znaczy ze masz zero techniki jazdy, ale jesteś triathlonistą więc to w sumie zrozumiałe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz