• 1
@Dominek: no mieszkałem już prawie wszędzie, ale chyba najbardziej chciałem mieszkać na ulicy Koński Kierat przy zamku. Właściwie co mnie broni przed rozbiciem tam namiotu xd
  • Odpowiedz
  • 1
@Cinex: dobra sam sobie odpowiedziałem, na ich stronie nie ma już do wyboru "Szczecina" w placówkach stacjonarnych xDDD
  • Odpowiedz
#heheszki #oszukujo #szczecin #krakow

Wielkie szczecińskie oszustwo.
Ludzie, nie dajcie wiary tym szczecińskim manipulacjom, że Szczecin to już prawie morze, bo wiecie to przecież na samej północy, bo mają port i odgłos tyfonu okrętowego po bramce Pogoni.

Ktoś mi ostatnio rzucił, że gadanie, iż Szczecin leży nad morzem, to jak twierdzenie, że Kraków leży pod Tatrami.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@magnetotonieja Może morza nie widać, za to łapiąc ryby w wodzie można spotkać się z łowieniem w wodach morskich. Granicą pomiędzy wodami morskim a lądowy i przebiega na wysokości mostu Cłowego, a tenże leży w granicach administracyjnych miasta.
  • Odpowiedz
@MateMizu: Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem
  • Odpowiedz
@macias-mackowiak: Jak jeszcze chodziłem do podstawówki to Biedronki łaziły tylko po drzewach, rower to mieliśmy jeden na podwórku, taki z ramą, wysoki, męski i jeździliśmy na nim w kółko. Każdy mógł się karnąć po dwa kółka dookoła, a za rogiem była lodziarnia i tam sprzedawali nam lody dla dzieci, po jedenj gałce do małego wafelka, dla dorosłych po dwie gałki w dwa kwadratowe wafelki. A raz Taki Piotrek kupił sobie
  • Odpowiedz
Wiadomo, czy rząd zamierza coś w końcu zrobić z psiarzami i ich kundlami? Bo to jest lekko p*o-----e, że nie można już spokojnie przejść chodnikiem koło psiecka bez bycia zaatakowanym, niezależnie czy to jakiś amstaff czy szczur jak np. chihuahua. Wlaśnie wróciłem ze sklepu, gdzie po drodze gdybym w porę nie zareagował to byłbym dziabnięty przez typowego puszka. Oczywiście właścicielka kundla zero reakcji, na zwrócenie jej uwagi także - to pewnie tak
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#demografia #folklor #szczecin
Czy endemicznemu gatunkowi "Dres Polski, Szczeciński" grozi wyginiecie?
Tak się ostatnio zastanawiałem że już od lat nie spotkałem prawilnego ziomeczka, odzianego w dresiwo, pytajacego z troską w głosie czy"masz jakiś problem, q--a?". Kiedyś całe hordy tego lataly, teraz spotkać takiego to cud. Na osiedlu mam wprawdzie relikt tamtych czasów ale Pan Tomasz twierdzi że już nie jest "n------------m", ogólnie jest na emeryturze i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fishery: ci nawet minimalnie obrotniejsi wyjechali 20 lat temu do Niemiec, UK czy Holandii. Ci co zostali już se powoli wymarli albo trochę dorośli. A w międzyczasie kraj wyszedł z nędzy lat 90. Trafiają się takie okazy jeszcze niekiedy, ale dziś to już raczej margines niż norma.
  • Odpowiedz