Przeglądam sobie posty, np. ten @Bellie, i co jakiś czas trafia się taki, który podkreśla, iż Polacy nie stronią od wódki, ale za to konopie są najgorszym złem. Kisnę z tego niemiłosiernie, szczególnie zważywszy na takie tematy w rodzinnych okolicach.
Zawsze temat rozpoczyna się tak samo, czyli od pochodzenia oleju z konopi kupionego gdzieś na targu. Wtedy standardowo wraca temat poruszany przez dziadków jak to kiedyś było za ich dzieciństwa,
Zawsze temat rozpoczyna się tak samo, czyli od pochodzenia oleju z konopi kupionego gdzieś na targu. Wtedy standardowo wraca temat poruszany przez dziadków jak to kiedyś było za ich dzieciństwa,


















źródło: comment_1609069016LlrPVeauxNFgMU6nelakHy.jpg
Pobierz