pytanie zupełnie serio - czy ktoś może zna twórczość tego pacjenta (przerobił, poczytał, zagłębił temat) i może się podzielić o co w skrócie chodzi? tak w miare merytorycznie o ile się da. tak trochę na bazie tego wystepu bernatowicza w hejtparku. zachwyty gawiedzi w komentarzach, choćby pod linkowanym wywiadem, bardzo mnie niepokoi, sami akolici i pochlebieństwa, mam podejrzenie graniczące z pewnością, że tego typu branża pilnie strzeże, żeby usuwać niewygodne komentarze w
presburger - pytanie zupełnie serio - czy ktoś może zna twórczość tego pacjenta (prze...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@presburger: Wywiad w USA robił badania w latach zdaje się 70, z świadomym śnieniem i widzeniem. Badane osoby podczas seansu mówiły o bazach na Marsie, o rosyjskich bazach na terenie Rosji o tym gdzie są jak rozmieszczone itp.
Wszystko to okazało się jedną wielką fantazją badanych, zwykły bullshit, bo ostatecznie nic nie pokrywało się z rzeczywistością xD
  • Odpowiedz
czy istnieje jakaś koncepcja, która zakłada, że po śmierci świadomość jakoś trwa nadal w innej formie? ale nie mam tutaj na myśli żadnych konotacji religijnych. absolutnie żadnych. tzn. koncept, według którego cała wiara i wszystkie religie świata są tylko wytworem ludzkiego mózgu podczas życia na ziemi - ewolucyjnie jako naturalna potrzeba człowieka do stworzenia wszystkich tych historyjek, żeby oswoić się ze śmiercią i by życie nie było pozbawione sensu, ale jednocześnie zostaliśmy
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy istnieje jakaś koncepcja


@presburger: No pewnie, wielu ludzi ma wiele koncepcji. Natomiast nie mają one sensu dopóki nie da się ich sprawdzić metoda naukową. Niestety filozofia jest wybrakowaną nauką, opiera się na "możliwościach" nie "dowodach" by zabrnąć jak najdalej. To oczywiście poszerza pole percepcji dlatego jest nauką, ale nie odpowiada na pytania, raczej stawia nowe. Trochę jak nauka sensu stricto, ale bez konkretnych przesłanek i bezustannej ciekawości.
  • Odpowiedz
@presburger: Tak jak napisałeś, nowe zdanie rozpoczynamy z wielkiej litery. Tak przed śmiercią następuje coś takiego jak ostateczne podsumowanie życia, potem duch/dusza trafia do źródła, stamtąd wcielana jest do kolejnego ciała, pamięć poprzednich wcieleń jest kasowana. Ale nie każde ciało jest zasiedlane przez duszę ze źródła, są też ciała zasiedlane przez demony, to zależy w którym dniu cyklu dojdzie do poczęcia.
  • Odpowiedz
#sen dziś w nocy miałem atak astmy pierwszy od bardzo dawna, sęk w tym, że śniło mi się że we śnie z kimś rozmawiam i przy okazji się duszę i kaszlę i tak nawet mówiłem temu komuś „poczekaj, bo nie mogę oddechu złapać”. Potem się obudziłem i dotarło do mnie że to nie tylko we śnie xd ludzki mózg jest #!$%@?, dostosował się do sytuacji i sen stał się jeszcze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam taką dziwną przypadłość, co podobno tylko jeszcze jedna osoba na świecie tylko miała, aczkolwiek moja i tak wydaje się być jeszcze lepsza, ale nie wiem właśnie czy/gdzie warto się z tym gdzieś zgłosić?

W skrócie od kilku lat mam tak, że praktycznie cały czas, tłem mojego doświadczenia, życia jest deja vu, wrażenie że już to widziałem. I co najlepsze, ja nie tylko mam wrażenie, że już to wszystko widziałem,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: za miesiąc, czy pół roku spojrzysz na notowania akcji na giełdzie i powiesz "no tak, już to widziałem: mbank tyle, cdr tyle, tesla tyle - to było do przewidzenia"

haczyk w tym, żebyś te kursy znał teraz a nie za pół roku udawał że wszystko wiedziałeś od początku xD
  • Odpowiedz