Szybki Lopez baraszkuje w łóżku z panienką i nagle rozlega się dzwonek do drzwi. Panienka oczywiście posrana cała, bo przekonana, że to mąż wraca z pracy. Szybki Lopez jak to, Szybki Lopez, ubrał się w kilka sekund i wyskoczył przez okno nie tracąc ani chwili. Panienka trochę ochłonęła i idzie otworzyć drzwi. Otwiera, a tam Szybki Lopez: 
- Zapomiałem butów. 
#suchar
#suchar #pasjonaciubogiegozartu

Rzecz się dzieje w cyrku. na arenę wychodzi gość ze słoniem i mówi:
-Proszę Państwa, ten słoń umie mówić po niemiecku!
Cała sala w śmiech, że debil, że głupek no bo jak to, a gość powtarza:
-Ja nie żartuję, ten słoń umie mówić po niemiecku!
Znowu cała sala pęka ze śmiechu i wtem opiekun słonia wychwycił najbardziej śmiejącego się typa zapraszając go na środek areny.
-Pan się najbardziej śmiał, więc