via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@Aaaaarghhh: pytasz o żagle. Myślę że mało kto wie jak się wszystkie maszty nazywają.
Ale można by założyć że maszty będą się nazywać trochę inaczej, znaczy poniedziałek wtorek... Piątek. Normalnie będzie fok, marsel, marsel górny, bramsel, bramsel gorny, bombramsel, bombramsel górny, trumsel i topsel
  • Odpowiedz
@bartek555: Już ich nie robię. Ale 3 lata się zajmowałem tym sprzętem i mam do niego sentyment. Wyobraź sobie ze ja na te alarmy w ogóle nie reaguje. A to przez to, że podczas uruchamiania na stoczni takiego statku masz przez kilka tygodni mnóstwo alarmów i przestajesz zwracać na nie uwagę.
Nie pływałes wcześniej na jakimś staruszku z SDP zamiast K-Posa?
  • Odpowiedz
Polska Żegluga Morska ma nowy statek - Karlino <<< znalezisko
Karlino taką nazwę ma nowy statek Polskiej Żeglugi Morskiej, który armator odebrał z chińskiej stoczni. To 62. jednostka tego największego polskiego armatora. Zbudowany przez stocznię Zhoushan ZJ Yard z grupy Yangfan Group Co Ltd (stoczniowy nr budowy BC38K-PZ07), nosi banderę liberyjską.

#polska #pzm #statki #przemyslstoczniowy #morze #ciekawostki
BaronAlvon_PuciPusia - Polska Żegluga Morska ma nowy statek - Karlino <<< znalezisko ...

źródło: comment_zTrLHJ6W6egm9xxMTMDJM77uxwawVxbZ.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

biznes is biznes. ale mają flotę nowych statków i spółka ma się doskonale.


@pablonzo: jasne. Ot śmiesznie wygląda jak Polska Żegluga Morska zamawia statek w Chinach, który pływa pod banderą liberyjską i nie będzie pływał u nas. Toteż bardziej śmieszki z chichotu losu.
  • Odpowiedz
  • 5
Mireczki i Mirabelki, praca przy budowie statku to jak układanie pierdzielonego #lego w wersji XXXXL (ʘʘ)

Siedze na stoczni już prawie rok, piszę tego posta głównie z tego powodu, że dziś rzechodzwc po kei zorientowałem się, że gdy podejmowem pracę to "statek" stanowiło kilka ścian i parę rurek tworzące niekompletne sekcje. Teraz, po roku czasu łajba jest już na ostatniej prostej do zakończenia prac.

Może trochę śmiechowe jest
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@lenovo99 ja skończyłem studia, kierunek budowa jachtów. Znaleźć taką pracę można przeglądając ogłoszenia w Internecie. Właściwie po wpisaniu w Google praca na stoczni wyskoczy multum ofert.
Pytanie jest takie, jako kto chcesz wyjechać. Wachlarz umiejętności jest spory, potrzeba spawaczy, rurarzy, malarzy, stolarzy, ludzi od prac wykończeniowych, BHP, ludzi od termoizolacji, mechaników, multum ofert chociaż najwięcej tych dotyczących prac typowo fizycznych.

Z podstawowych umiejętności, nie zawodowych to chyba dobra orientacja w przestrzeni,
  • Odpowiedz
  • 1
@karski: Ja tak zaczynalem. 3-4 rejsy i wskakuja odrazu za 2/o. Tam nie ma 3/o. Teraz sa na errv bardzo duze roszady, sam prosto stamtad ucieklem, takze szybko awansuja. Potem juz troche latwiejsza droga na inne offshoru. Zostac chiefem do 30 to luz, moj kapitan zostal starym w wieku 29 lat, teraz ma 33 ;)

Btw. Lepiej byc drugim na dobrym statku niz chiefem na byle gownie, typu errv. Planuje
  • Odpowiedz
  • 1
@bartek555 Nie jest łatwo się przebranżowić, a agencje mydlą oczy i szukają jeleni, także mogę sobie zrobić więcej złego niż dobrego.

Południówki nie zaliczyłem, ale Tajlandię owszem ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz