250 930 + 11 + 11 + 39 = 250 991
Był tydzień rege, a dziś miało być poważne testowanie, niestety.
Dziś były dwa testy FTP xD i chyba żaden nie był poważny. Pierwszy skończył się napadem astmy i zdecydowanie poniżej oczekiwań. Drugi, po pożyczeniu od żony leków na astmę, zgodnie z przewidywaniami. Z racji tego, że do testu nie podchodziłem na świeżo to dodałem sobie 5 W :)
Muszę iść w końcu do lekarza, te moje wahania formy chyba tłumaczy astma wysiłkowa. Na co dzień i podczas lekkich treningów, w ogóle się nie objawia, a czasem podczas maksymalnych wysiłków zaczynam kaszleć i strasznie pieką mnie oskrzela.
Plus zaległe poniedziałkowe interwały.
Był tydzień rege, a dziś miało być poważne testowanie, niestety.
Dziś były dwa testy FTP xD i chyba żaden nie był poważny. Pierwszy skończył się napadem astmy i zdecydowanie poniżej oczekiwań. Drugi, po pożyczeniu od żony leków na astmę, zgodnie z przewidywaniami. Z racji tego, że do testu nie podchodziłem na świeżo to dodałem sobie 5 W :)
Muszę iść w końcu do lekarza, te moje wahania formy chyba tłumaczy astma wysiłkowa. Na co dzień i podczas lekkich treningów, w ogóle się nie objawia, a czasem podczas maksymalnych wysiłków zaczynam kaszleć i strasznie pieką mnie oskrzela.
Plus zaległe poniedziałkowe interwały.











Poranny wyścig (?) i popołudniowe z2. Z rana odpaliłem zwifta i wybrałem pierwszy z brzegu group ride, 140 osób, kategoria E, chyba będzie na spokojnie? No było przez chwilę ( ͡º ͜ʖ͡º) po 2-3 minutach uformowała się grupka na czele więc czym prędzej doskoczyłem, międzyczasie oderwały się 4 osoby i poleciały do przodu. Po 10 minutach szarpane tempo
źródło: Zrzut ekranu 2023-02-25 161830
Pobierz