✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Studia to mialem byc nowy ja, nowe znajomosci, wspomnienia a chyba nabawilem sie jeszcze wiekszych kompleksow niz mialem dotychczas.

Samotnosc mnie wyniszcza, poglebiam sie jeszcze bardziej w rozpaczy jak slysze w akademiku zza sciany smiechy rowiesnikow. Ja nawet nie odbiegam od nich jakos bardzo, nie wygladam jak typowy nerd, ktos kogo sie specjalnie wyklucza, pomija. To wszystko siedzi w glowie, jestem z-----y, aspoleczny, bardzo niesmialy wsrod wiekszej ilosci osob,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja to bym wpadł z flachą za ścianę w tym akademiku i po prostu powiedział, że jesteś trochę akustyczny ale chcesz się integrować i nudzisz się samemu. I ogólnie to co tu napisałeś. Tak szczerze. Raczej sporo osób to zaakceptuje i Ci pomoże. W moim towarzystwie też było w życiu kilku takich co powiedzieli, że chcą dołączyć do grupy i wprost, że im ciężko jest. To spoko dzwoniliśmy po
  • Odpowiedz
apropos szczania do zlewu
jakieś mniej więcej równo 8 lat temu chłop zaliczył swoje pierwsze ever wyjście do ludzi
tzn pewien dobry wykopek (nazwijmy go marcel) go zagadał i wyciągnął z piwnicy i se chodzili po mieście
no i marcel miał się potem spotkać z jakąś koleżanką swoją (nazwijmy ją marcelina) i jakoś tak wyszło że chłop też tam trafił
no i se posiedzieli w pubie a potem przyszedł czas rozejścia i tutaj dochodzimy do sedna
Chodtok - apropos szczania do zlewu
jakieś mniej więcej równo 8 lat temu chłop zalicz...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem strasznie samotny przez wiekszosc swojego zycia.

Juz od najmlodszych lat mialem problem z integracja, trzymalem sie zazwyczaj tych ludzi ktorych znalem juz dobrze. W liceum dyrektor zauwazyla i zwrocila sie do mojej mamy, ze kazda przerwe przesiaduje sam i nie integruje sie z innymi. Jak sie domyslacie jestem niesmialy, mam niska samoocene i nie mam zbytnio checi do zycia, sam nie wiem czy to jest wynik tego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodzę do pracy robię nadgodziny, kilkadziesiąt miesiecznie, jedzenie kupuje sam, połowę albo więcej rachunków opłacam sam, na koniec miesiąca mi zostaje.

Problem jest taki że nawet jak kupuje coś potrzebnego to mam wyrzuty sumienia i mi żal wydawać tych pieniędzy, bo zawsze ich brakowało i boję się że znowu braknie.

Dochodzi do frustracji która gaszę np. Kupując shake w maku..
Czuje się jak gowno przez to, mam jedną parę butów, nie ważne czy jest zimna
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hugmii: współczuję czegoś takiego, wiem co czujesz. Jak kupowałem kąkuter to mnie później z tydzień srało z nerwów, że tyle pieniędzy wydałem, a uczciwie zarobiłem.
  • Odpowiedz
Jak mam normalnie funkcjonować, skoro ostatnio cały czas albo płacze, albo czuję taką agresję, że aż rozwalam rzeczy w mieszkaniu (jest jeszcze autoagresja). W p---u z tymi tabletkami, jak tak naprawdę g---o to daje. Znaczy na początku dało, bo inaczej nawet pracy bym nie miała. No i przez pewien czas w miarę "normalnie" się zachowywałam. No ale jest źle.
Na cholerę mi takie życie. Zbyt słaba jestem żeby to zakończyć, zbyt słaba
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@10129: znajdzie się kilka rzeczy ale tutaj akurat o pracę się rozchodzi. Po prostu w takim stanie, w jakim się znajduje ciężko będzie o utrzymanie się tam. Niestety taki debil jak ja to ma ciężko że znalezieniem pracy. A brak pracy= wstyd. No jak to wygląda gdy dorosła osoba jest na utrzymaniu rodzica?
Cholera wie, są pewne braki w moim życiu , ale w sumie jestem już na takim etapie
  • Odpowiedz
@i__g:
źle wygląda, ale jak z powodów zdrowotnych to nie jest tak, że jesteś leniwa czy coś. więc tu lepiej wygląda, też możesz l4 brać na głowę jak faktycznie już zaczniesz zawalać robotę - w najgorszym wypadku może dzienny psychiatryczny wtedy (w sensie chodzisz na parę godzin dziennie, codziennie).

i dalej, co się stanie jak będzie wstyd? będzie to będzie, ktoś CI coś zrobi z tego powodu, ze oceni, że tak
  • Odpowiedz
Wyszłam z gabinetu psychiatry czy hui, miały mi być testy psychologiczne robione, ale w końcu był wywiad i powiedziała, że sama nie wie jaki mi dać.

Machajoncy papiesz

Ogólnie to powiedziała, że cechy schizoida mam ale kontakt ze mną zbyt dobry i ja bardziej antysocjal.
I coś o terapeutę na nfz wspominała.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogi każdy z przegrywowych tagów, mniejsza o to jak się nazywają: czy czasem ty też tak nie masz że przez niemalże większość swojego życia robiłeś z siebie idiotę? Bo ja poniekąd taki niestety byłem. Zaczynając od samej podstawówki i gimnazjum w którym byłem tzw. "szkolnym klaunem" z którego penerstwo miało bekę aż po subkultury i zadawanie się z punkami podczas studiów magisterskich w Poznaniu. Zawsze chciałem dopasowywać się do reszty i być
NevermindStudios - Drogi każdy z przegrywowych tagów, mniejsza o to jak się nazywają:...

źródło: c0llinsventure-collinsventure

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NevermindStudios: no to się zdecyduj, "miałeś więcej szczęścia", czy "stosowałeś się do wielu, wielu rad" ( ͡° ͜ʖ ͡°) chciałbym je poznać bo ja na przykład w wielu 25 lat nawet dziewczyny za rękę nie trzymałem

i nie mówię tego by ci napisać "ok oski" - bo nie potrzebuję tego, chociaż czytałem w innym wpisie że w przeszłości miałeś dziewczynę. raczej chciałbym powiedzieć że głowa do
  • Odpowiedz
@Zoyav: zależy od natężenia objawów u danej osoby.
z fobią społeczną zależnie od jej natężenia albo zakresu sytuacji w których występuje da się potencjalnie żyć w miarę normalnie, ale w ciężkich przypadkach nawet nie dasz rady pracować / uczyć się / iść do sklepu.

aby z powodu hipochondrii umrzeć z głodu albo być na rencie to trzeba się mocno postarać jednak, ale pewnie się da: jak ktoś odjedźie na tyle,
  • Odpowiedz
Nawet u psychiatry nie mam już czego szukać. Przerobiłem masę leków i było z tego więcej problemów niż pożytku. Ostatnio lekarz powiedział, że on nie wie co teraz i że może warto poszukać gdzieś indziej pomocy. Katował mnie lekami przez prawie 3 lata, brał za to forsę i na sam koniec spuścił mnie jak g---o w kiblu. Ta gałąź medycyny to wielki scam.
Wyszedłem z gabinetu, stanąłem na ulicy i daje słowo,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wojna jeżeli myślicie, że w dniu konfliktu Polski z innym krajem będziecie szczęśliwcami co akurat uciekną; pociągiem, samolotem czy samochodem z kraju nie mając kontaktów czy powiązań politycznych to jesteście debilami. Wasza jedyna szansa jest w tym momencie, później może być za późno i będziecie mięsem armatnim wy mundre wykopki xD #przegryw #s----------e #polityka #polska #ukraina
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polnischefuhrer @Strigiformesman W sumie Polska jest w tak pięknym położeniu, że ciężko z niej uciec w razie co. Granica z Rosją, Litwą, Ukrainą i Białorusią to będzie potencjalnie kierunek z którego będzie szedł front, więc tamtędy nie. Na północy morze, więc tamtędy nie. Na zachodzie praktycznie cała granica to rzeka także wystarczy wystawić po 50 pograniczników lub żandarmów na mostach więc tamtędy też raczej nie.

Jedyne co zostaje jako tako
  • Odpowiedz
Z początku, jak ktoś mnie nie zna, nikt za bardzo nie ogarnia że mam #s----------e, dopiero po jakimś bliżej nieokreślonym czasie ono wychodzi na jaw albo przy jakiejś sytuacji.
#przegryw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@michal1498: Zależy. Najczęściej martwą ciszą, brakiem rozmowy, taką niezręczną atmosferą, przygnębioną miną, małą dynamicznoscią (chociaż już lepiej z tym u mnie), jąkaniem się przy dziewczynach, szybkimi wahaniami nastroju, u mnie nawet wystarczy gorszy nastrój aby druga osoba pomyślała, że jest coś ze mną nie tak, przebywanie samemu zamiast z innymi itd.
  • Odpowiedz
@exystexys: u mnie ten blizej nieokreslony czas to od 5 do 20 minut, ehhhhh its over

@michal1498 tym bardziej widac bo co niby nornictwo mysli o mrukcelach, jakis p------y sie nie odzywa nawet
  • Odpowiedz
ciekawe jak bym się czuła gdybym wbrew własnej woli spędziła weekend jak dynamiczaki czyli np. w piątek wyjście z normikami coś zjeść na miasto po pracy, w sobotę rano zakupy w głośnej galerii handlowej, wieczorem impreza z normikami, a w niedzielę np. wycieczka rowerowa z normikami

ciekawe czy bym się zrobiła dynamiczna jak oni po takim ekstremalnym maratonie

#przemyslenia #s----------e #samotnosc #normictwo
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
mam w rodzinie taką jedną introwertyczkę, co pod wpływem środowiska strasznie próbowała być duszą towarzystwa i teraz ma wzorcową depresję.


@Riolathe jak to? czemu? co jej jest?

też kiedyś próbowałam być duszą towarzystwa jak miałam 19 lat temu i depresji wprawdzie nie dostałam, ale byłam rozdrażniona strasznie i ludzie mówili, że zachowuję się dziwnie i że coś ze mną nie tak
  • Odpowiedz
@Zoyav: żyła w ciągłym stresie: że nie daje rady, że coś z nią nie tak, że jeśli nie sprosta oczekiwaniom znajomych to ją zostawią wszyscy, że się wyda że ona na tle rodziny wcale taka wyjątkowa nie jest tylko jest dokładnie takim samym odludkiem jak całe kuzynostwo w zasięgu 3 pokoleń. Dodatkowo stałe zwykłe stresy praca, rachunki, rosnący tyłek i tak przez 15 lat. Mózg nie dał rady. Mieliśmy z
  • Odpowiedz
Pierwszy raz od czasów podstawówki, czyli dwunastu lat, zostałem zaproszony na imprezę urodzinową. Byłem tym tak zaskoczony czy zmieszany, że automatycznie cisnęły mi się na usta słowa i wymówki pokroju "nie". Na szczęście szybko udało mi się zreflektować i z uśmiechem przyjąłem zaproszenie. I czyż właśnie tak nie chciałbym żyć - być lubianym i wydawać się normalnym do tego stopnia, że ludziom nie przeszkadza moja obecność, a wręcz przeciwnie? (oni raczej nie
akumatan - Pierwszy raz od czasów podstawówki, czyli dwunastu lat, zostałem zaproszon...

źródło: 435145082_3241568612812558_5265104410565183441_n

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach