#gry #soulslike #darksouls #eldenring
Zagrałem po raz pierwszy w życiu w soulslike’a mając zerowe pojęcie z czym to się je.
Tzn. żeby być ścisłym otarłem się lata temu o Dark Soulsy gdzie dostawałem od wszystkiego w dupę, myślę "gra dla prawdziwych masochistów, nie dla mnie to" i wyłączyłem po 10 minutach.

Ale jak był hype na Elden Ringa to kupiłem bo ładnie wyglądał no i jestem fanem
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może gdyby te pierwsze pół godziny było bardziej przystępne i tłumaczyło podstawy


@matti-nn: no może, ale które podstawy? Mechaniki, skalowanie broni, system buffów, działanie magii, można cisnąć w gracza ścianami tekstu, ale przecież żaden początkujący tego nie ogarnie, to jakby chcieć nauczyć kogoś DnD czytając mu głośno i wyraźnie podręcznik gracza. Podstawy walki? Przecież każdy gra inaczej i rady dla tanka z dużą tarczą są zupełnie inne niż przy walce
  • Odpowiedz
@matti-nn:

Moje wyobrażenie o soulslike’ach było takie: trafiasz na oponenta, dostajesz tak długo wpiernicz, aż nie wkujesz jego animacji na blachę, po czym ruszasz do następnego i tak powtarzasz, przy czym każdy kolejny jest trudniejszy, a śmierć dodatkowo zabiera Ci progress.


W sumie to miałeś słuszne wyobrażenie bo chyba dla większości soulslike jest to bardzo bliskie prawdzie. Elden Ring wybacza więcej i daje więcej swobody w wyborze kolejnego wyzwania że
  • Odpowiedz
#eldenring #gry #soulslike
Ja wiem, że mało hp. Że negacje to żart, że zajebiście łatwo się na niego przelevelować, że jak na wielkiego masterminda co pół gry patrzy ci przez ramię i okazjonalnie pośrednio lub bezpośrednio terroryzuje to pada w sumie szybko.

Ale nic nie poradzę na to, że uwielbiam Morgotta. I lorowo, i gameplayowo. Chyba mój ulubiony w całej grze. No i zamyka absolutne opus
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wo Long: Fallen Dynasty(2023)

Hej, właśnie ukończyłem Wo Long: Fallen Dynasty (został mi tylko finałowy boss z DLC) i pierwsze, co przyszło mi do głowy, to to, że gdybym kiedyś zrobił ocenę Nioha, to plusy i minusy byłyby praktycznie takie same. Gra ma jeden naprawdę solidny element, a cała reszta jest co najwyżej średnia, momentami wręcz słaba. W skrócie:
-Grafika - To coś, na co zazwyczaj nie zwracam większej uwagi podczas grania, ale tutaj
PonyBoy - Wo Long: Fallen Dynasty(2023)

Hej, właśnie ukończyłem Wo Long: Fallen Dyna...

źródło: wp12070381-wo-long-fallen-dynasty-wallpapers

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka prawda. Kto spróbuje, ten zostaje :-)
Chyba, że ssie jaja w gry.

Do dyskusji nie zapraszam, bo z faktami się nie dyskutuje.

Wybaczcie źródło, ale tam mi się wyświetliło (
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m4rciniak: xDD
soulsiarze to banda casuali, ktora zagrywala sie wczesniej w assasin's creedy i nie znajac zadnych trudnych gier wkrecili sobie, ze soulsy wymagaja skilla
  • Odpowiedz
  • 0
@T0pi5: to o kim mówisz to debile akurat.

Są też ludzie, którzy lubią sprawiedliwe wyzwanie, a takie są soulslike, ale przy odrobinie uporu każdy może to przejść.
Nie bez powodu ludzie to przechodzili na macie do tańczenia itd.

A ja sobie robię j---a :*
  • Odpowiedz
Przeszedłem całe Wuchang kilkukrotnie, teraz przechodzę ponownie. Przeszedłem Lords of the Fallen (2023). Przeszedłem Stellar Blade oraz God of War Ragnarok na poziomie trudnym n-----------c wszystkich bossów. Stwierdziłem, że dam drugą szansę Elden Ringowi. I wiecie co? No kurde nie jest dobrze. Idzie mi lepiej niż przed ruszeniem tamtych gier, ale czuć jak bardzo From odstaje od nich. W innych grach ta walka jest płynna, ciosy i uniki przechodzą płynnie. A tutaj?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gimemoa: Jeśli chodzi o uniki pod shiftem, to ta gra jest zdecydowanie projektowana z myślą o padzie i właśnie na nim gra się najwygodniej. Te wcześniejsze gry, które przeszedłeś nie były soulslike z wyjątkiem Lords of the Fallen, ale niestety wypada dość słabo na tle gier od FromSoftware.

Jeśli chcesz coś bardziej dynamicznego, to odpal Sekiro, chociaż ono i tak jest znacznie trudniejsze niż takie Ragnaroki i Stellar Blade, etc.
  • Odpowiedz
@gimemoa: Fakt, że umierasz i dostajesz hity, nie wynika ze złego zaprojektowania przeciwnika, tylko z Twoich umiejętności, bo w Eldenie wszystko da się ogarnąć przy odpowiednim timingu i podejściu. Wiem jak to brzmi, ale taka jest prawda, akurat Elden Ring jest bardzo fair.

Jeśli używasz wolnego ataku przeciwko szybkiemu i zwinnemu przeciwnikowi, to nie dziw się, że nie pozwala Ci za każdym razem wyprowadzić ciosu. Musisz po prostu znaleźć odpowiednie
P.....o - @gimemoa: Fakt, że umierasz i dostajesz hity, nie wynika ze złego zaprojekt...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy drugi #nioh też jest taki brzydki i nijaki jak jedynka? Oraz czy bossy też mają z 3 ataki max, a walka z nimi polega na zbiciu HP do połowy, odpaleniu living weapon i spamowaniu ataków żeby dobić? Pytam, bo nie wiem czy tracić czas na Nioha 2, a jedynka to dla mnie takie 5/10.
#soulslike
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AntyKuc: dwójka ma znaczenie ładniejsze i bardziej rozbudowane lokacje. System walki jest z grubsza ten sam, ale biega po fajniejszym otoczeniu. Bossowie mają dużo ataków, dla mnie trudniejsza gra niż soulsy (wszystkie)
  • Odpowiedz
@AntyKuc: W dużym skrócie, bez zbędnego rozpisywania. Skoro Niohowi 1 dałeś 5/10 to Niohowi 2 dasz 6-7/10. Dwójka w wielu aspektach jest usprawniona i mniej irytująca, mimo że koncept gry ten sam. Mnie w 1 najbardziej doskwierała powtarzalność wszystkiego. W 2 już trochę się z tym opanowali i dorobili te więcej assetów i kombinacji walk. Na twoim miejscu spróbowałbym dwójeczkę.
  • Odpowiedz
@JaredXxX: soulslike słyną z poziomu trudności, ale ucziwego. Nikt nie mówi że to najtrudniejsze gry w branży bo tak nie jest. Dowolne call of duty na najwyższym poziomie trudności może być trudniejsze od ds3 np
  • Odpowiedz
staruszek poszedł do spania(niby 4 fazy ale te dwie ostatnie to jakby jedna wiec jak juz sie ogarnie dwie pierwsze to z górki), #sekiro skończone. Jestem w szoku jak przy drugim podejściu ta gra mi siadła. Zdecydowanie to jedna z ciekawych wariacji #soulslike i trzeba do niej się szczególnie przyzwyczaić. Ogólnie polecam, poza walkami gdzie jest więcej przeciwników wszystko można ogarnąć a bossowie są przyjemni(może poza 2 wyjątkami)
Ostrzewtlumie - staruszek poszedł do spania(niby 4 fazy ale te dwie ostatnie to jakby...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ostrzewtlumie tzn całą lokację można zrobić wcześniej, ale walkę z nią zostawić jak już się będzie miało trochę skillów odblokowanych. Już sam nie pamiętam, ale mnie osobiście na samym początku zmęczyła, w sensie myślałem, że chyba jest za mocna dla mnie teraz, bo nie rozumiałem jak to Sekiro ugryźć i wróciłem później to pokonałem ją za pierwszym razem
  • Odpowiedz
Przeszedlem Lord of the Fallen (z 2023 roku). To moja 4 gra ¨soulslike¨ ktora ukonczylem - po Returnal , Tails of iron i Hadesie. Ogolnie bardzo fajna, super feeling broni i podobala mi sie bardzo ale kur.. za stary jestem na gry bez mapy a tutaj jeszcze wszystko bylo tak nieczytelne, pogmatwane ze DRAMAT. Zamiast 25-30 godzin ukonczenie tego zajelo mi 46 godzin :) Z tego z 3-4 dodatkowo na szukanie w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abralinc: Nie grałem w Tails of Iron, ale Returnal i Hades to nie soulslike. Gry są wymagające, ale to nie tylko poziom trudności je definiuje. W soulslikach masz labiryntowe poziomy z odblokowywanymi skrótami, checkpointy (jak ogniska np.) regenerujące postać i przywracające wrogów.
  • Odpowiedz
@abralinc: Hades i Returnal to roguelike (a ściślej roguelite), w tym drugim przypadku z elementami metroidvanii. To nie są soulsy, choć soulsy też czerpią z metroidvanii (i też są z założenia wyzwaniem dla gracza, ale to imo śmieszne kryterium jako wyznacznik gatunku). Btw, w pozostałe nie grałem, ale poziom trudności Hadesa to w porównaniu do Returnala nic (ale może po prostu kiepsko strzelam na padzie).
  • Odpowiedz
Ostatnio ogrywałem Lords of the Fallen z 2014 i jest to najgorszy obok Mortal Shell soulslike jakiego dotychczas ogrywałem. Jak można wypuścić coś tak gównianego? Spostrzeżenia po jakiś 10h gry i chyba zrobieniu ponad połowy kampanii:
- trzęsąca się kamera, która sprawiała bóle głowy(pierwszy raz w życiu coś takiego miałem). To jest dosłownie pierwsza minuta gry, a już gra zaczęła mnie irytować. Jak można coś takiego zrobić i nie dać opcji na wyłączenie
PonyBoy - Ostatnio ogrywałem Lords of the Fallen z 2014 i jest to najgorszy obok Mort...

źródło: obraz

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Shagal: To jest mój pierwszy soulslike, którego nie skończę. Dosłownie każdy inny tytuł z tego gatunku zaoferuje ci lepszy gameplay/design/lore itp..
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Mam pytanko. Gram sobie w Life of P, jestem aktualnie na drodze pielgrzyma, nie wiem jak daleko w fabułce jestem ale zastanawiam się czy ta gra ogólnie jest taka łatwa? Mam jakąś glewie +2 którą gram od początku, chyba do końca będe nią grał bo fajna ale nie licząc jednego bossa gdzie padłem kilka razy i jednego mobka gdzie padłem raz to raczej na luzie wszystko przechodze. Bossowie to może przy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach