Wpis z mikrobloga

  • 0
@Kekoludek nie musi być najłatwiejsza, po prostu żeby była dobra i w miarę przystępna (wiem że pewnie przy każdej będę rwał włosy z głowy)
  • Odpowiedz
@leniar: Salt and Sanctuary i Hollow Knight są najbardziej przystępne, jeśli 2D Ci odpowiada. Hollow Knight lepsze ale to wpół metroidvania.

Elden Ring to już prawie Dark Soulsy, jest już trudniejszy, na pewno trudniejsze znacznie od Lord of The Fallen, choć wciąż łatwiejszy od prawdziwych Dark Soulsów.

Z DS to Dark Souls 2 jest najłatwiejsze, nie słuchaj @Baleburg, DS1 to jest piekło xd.
  • Odpowiedz
@leniar: Wuchang Fallen Feathers. Ja sam jak za soulsami nie przepadam i jestem w te gry do kitu, tak tutaj tak mnie wciągnęło, że przeszedłem ciurkiem 3 razy z rzędu i często mam ochotę zagrać znowu. Teraz też bawię się świetnie w Lords of the Fallen z 2023, jest on trochę łatwiejszy niż reszta gier z gatunku, ale walka, klimacik i przeciwnicy są bardzo przyjemne.
  • Odpowiedz
@leniar: może jakiś anothers crab treasure, a drugi to elden ring bo o ile jest trudny w walce to jest tak zaprojektownany żeby nie denerwować, respawny zaraz koło bossów, możliwosci ich ominięcia, otwarty swiat który jest łatwiejszy, jakieś mniejsze lochy z łatwiejszymi bossami, da się tam fajnie nauczyć mechanik, podlewelowac, i potem bez wiekszego stresu podejsc do głownych bossów
  • Odpowiedz
Lords of the Fallen


@leniar: ta gra to totalne g---o , przeszedłem wszystkie soulsy i inne tego typu gry , a lord of fallen nie udało mi sie nawet zacząć
zacznij od elden ring
  • Odpowiedz
ale nie wiem czy to przez to że gra jest średniakiem czy dlatego że to ja jestem c-----y


@leniar: powiem na podstawie doswiadczen okolo premierowych (bo podobno od tego czasu wyszla masa patchy)
dla mnie sterowanie, responsywnosc i generalnie budowa swiata byly meczace i niewygodne, do tego alternatywny swiat ktory mi sie podobal, chcialem go zwiedzac i byly w nim dodatkowe znajdzki ALE gra nie chciala zebym w nim przebywal co
  • Odpowiedz
@leniar: Lords of the fallen to specyficzna gra ale mi się podobała. Z łatwiejszych to jakieś soulsy, najlepiej trzecia część. Lies of p z tym łatwym poziomem trudności może być spoko. Tam jest fabułka a i walki przyjemne. W Elden ringu przytłoczy Cię otwarty świat.
  • Odpowiedz
@leniar: overrated, prymitywny gatunek. Ale jak juz musisz to ds 1. Fajnie swiat zrobiony i jest faktycznie mega latwa w porownaniu z reszta.
  • Odpowiedz
@leniar: Moim zdaniem @Mantusabra ma rację i najlepszy może okazać się Elden Ring. Ma on tę zaletę, ze jeśli Ci nie będzie szło z jakimś bossem albo lokacją, to możesz po prostu iść w inne miejsce i tam zdobywać doświadczenie oraz podlevelować postać. Ja zaczynałem od Bloodborne'a (no ale tu jest problem, bo nie każdy ma ps4 albo ps5), później grałem w Elden Ringa, dalej w Dark Souls 3,
  • Odpowiedz
@leniar: Gry Fromu dają sporą swobodę i tak naprawdę każda jest stosunkowo łatwa, jeśli chcesz korzystać ze wszystkich dostępnych narzędzi (mam tu na myśli głównie summony, ale nie tylko). Więc jak c-----o ci idzie, to najprawdopodobniej istnieje sposób, żeby problem zmniejszyć.

Ja też poleciłbym Elden Ringa, bo pod wieloma względami jest po prostu najlepszy. Ma najbardziej złożony system walki, najbardziej złożonych bossów, największą różnorodność buildów, największą swobodę eksploracji i lokacje,
  • Odpowiedz