Schumann odnosi się przede wszystkim do zimnowojennej dywersji sowieckiej w Ameryce, ale ciekawie robi się gdy przeniesiemy jego słowa na współczesny grunt europejski.
Demoralizacja trwa już od lat poprzez np. wypieranie wartości chrześcijańskich na rzecz postępującej instytucjonalizacji lub zanik więzi społecznych. Następnie wkraczamy w fazę destabilizacji. Imigranci i terroryzm (strach) [tutaj jesteśmy obecnie] wzbudzają powoli naturalne reakcje obronne w postaci budzących się nastrojów nacjonalistycznych, prowadzących z kolei do militaryzacji. Teraz pozostaje już
@ogladacz: trudno powiedzieć, do czego to można dopasować, bo wykład jest tak ogólny, że można sobie podłożyć cokolwiek. Przykładowo, dla mnie destabilizację i demoralizację przeprowadza Macierewicz z Kaczyńskim. Oni też powoli wzbudzają reakcje obronne.
A propos tego znaleziska o cyganach na głównej - znacie jakieś przykłady zakończonych sukcesem programy ich integracji? Jedna strona mówi, że są po prostu niereformowalni (hermetyczna kultura nieprzystająca do dzisiejszych relacji społecznych, programy pomocowe nieprzynoszące rozwiązań), druga, że to wina dyskryminacji narosłej z wielowiekowych stereotypów (oglądałem nawet jakiś dokument o sytuacji romów na Słowacji o takim wydźwięku). Obie strony wydają się mieć trochę racji, a jakie mamy na to dowody empiryczne?

#
@starface: Why not both? Brak edukacji u Romów, niechęć do asymilacji, stereotypy i prześladowania, to wszystko ma na siebie bardzo silne dodatnie sprzężenie zwrotne.
http://orka.sejm.gov.pl/WydBAS.nsf/0/DCAA0E8765B4B8D6C1257D0100488367/$file/Infos_172.pdf

Podsumowanie

Romowie zarówno w Polsce, jak i pozostałych państwach UE należą do grup najbardziej upośledzonych społecznie. Państwa członkowskie podejmują działania mające poprawić położenie Romów, ponieważ wolny od dyskryminacji dostęp do edukacji, zatrudnienia, służby zdrowia, ochrony socjalnej i mieszkania należy do fundamentalnych praw podstawowych. Działania te nie
@starface: integracja jest wtedy gdy obie strony są współpracować i zmieniać swoje "zachowania". Cyganie, którzy chcą się zintegrować wiele tradycji "odrzucają", a w niektórych liczą na zrozumienie innych. I to działa.
Tak mnie zastanawia jedna rzecz: studia psychologiczne i socjologiczne wyprodukowały na dzisiejszy dzień masę pracowników branży HR i call center, taniej siły roboczej, bo ich rynek jest zdaje się jest przesycony.
Jak myślicie: czy szkoły średnie nie powinny w zakres obowiązków dostać doradzanie młodym kierunku kariery wedle predykcji zapotrzebowania rynku na przyszłe lata, aby nieco zbilansować rynek pracy i tym samym pozwolić młodym rozwijać się w kierunku, na którym mpgliby po edukacji
@PsichiX: żaden absolwent nie będzie pracował w call center. Skąd takie założenie w ogóle?

Rynek HR, wszelkiego rodzaju doradztwa itp gałęzi rynku są cały czas otwarte na absolwentów. Myślę że prędzej rynek IT będzie przesycony niż HR
Mirki jakies 4 lata temu na wykopie, na glownej pojawilo sie znalezisko z filmikiem gdzie grupka ludzi robila eksperyment spoleczny z pozorowana kradzieza. Byla tam taka akcja, sprzedawca z zabki wyskoczyl za kolesiem, krzyczac zlodziej, zlodziej. Jakis prawilny chlopaczek sie zerwal, pobiegl za typem i sprzedal pozorowanemu zlodziejowi kopa. Byly tam tez inne akcje bodaj z portfelem, ogolnie ludzie nie reagowali. Rzecz sie dziala w #poznan #psychologia #socjologia
Prooosze Mirki pomozcie.