Kolega mnie zaprosił, żeby polatać jego samolotem. Był to ręcznie wykonany ze złomu samolot pasażerski. Brzydki jak cholera, ale pojemny i miał nawet wannę w łazience.
Tak sobie lecimy, gdy z tyłu widzę latający spodek, przeleciał pod nami tak szybko, że wszystko się zatrzęsło, a potem drugi jeszcze raz.
Próbowałem włączyć kamerę w telefonie, ale już zniknęły przed nami. Poza tym i tak nie mogłem tego wsadzić od razu na YouTube, bo nie miałem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@solo_ta: Przecież to jeden z bardziej normalnych snów, jakie miałem.
Ostatnio śnił mi się pancerz wspomagany dla dwóch osób. Facet z tyłu, kobieta z przodu, dwie głowy, cztery ręce i cztery nogi. Jak wymienili między sobą chipy z mózgów to byli niepokonani.
  • Odpowiedz
@Antyradek: no to ja jestem nudny. Mi się tylko śniło, że kierownik ośrodka sportów wodnych miał Żuka i moja żona otworzyła drzwi a tam tapicerka z drzwi odlazła. I kombinowaliśmy jak to ogarnąć żeby się gość nie połapał.
  • Odpowiedz
Kiedys, gdy zamykalem oczy, to widziałem różne rzeczy, typu jakies potwory, trupy, ogólnie dla ludzi straszne rzeczy. P--------a sprawa, gdybym miał jakaś słaba psychikę, to wyciąłbym sobie te zasłony na oczy XD miał ktos cos podobnego? Z czego to sie mogło brać? #sny #creepy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez ostatnie tygodnie mam dużo świadomych snów i paraliżów sennych(2 dni temu w gorączce z 10 razy zasypiałem, śniłem, i budziłem się z paraliżem sennym i trzeba było za każdym razem powalczyć, żeby ruszyć w końcu tą ręką czy nogą. Najbardziej fascynuje mnie zawsze siła wyobraźni i tego jak mózg przekształca sobie obrazy. Patrząc w stronę okna(czego w sumie nie widzę ale jestem świadomy z ułożenia ciała na łóżku) w paraliżu widziałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moze ktos tez tak ma, w sumie nie wiem jak to opisac ale sprobuje. Co jakis czas jak gdzies jade 1 raz lub znajduje sie w nowej sytuacji to mam w glowie wrazenie jakbym juz ta sytuacje przezywal jakis czas temu i wiem co za chwile sie wydarzy chodz nigdy jej nie przezywalem a czasmi sie pojawiala w snach. Moze ktos to wytlumaczyc? Mam tak od kilku lat i myslalem ze to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale miałem sen :o śniło mi się, że co ileś tam lat świat sie resetuje i za wszystko odpowiedzialny jest taki trochę starszy gość. Wychodzę na dwór, a tu nagle coś z grawitacją, normalnie oddzieliło jakis wieżowiec od ziemi, no i zaczęło byc coraz zimniej, zadzwoniłem sobie wtedy do mamy i pogadałem o wszystkim, a potem z kumplami zaczęliśmy chodzić po miescie. Spotkałem tego gościa odpowiedzialnego za koniec świata i jego reset
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny śniło mi sie ze przyleciałem z michaelem corleone do fredo do miami i byl zamach i potem jechalismy białym lambo i mialem colt comando z granatnikiem i ich oslanialem. I byly palmy i bylo cieplo. I mialem rozowy garnitur
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorszą rzeczą jeżeli chodzi o #sen #sny jest kiedy w kulminacyjnym momencie pytasz loszki* czy potrafi wypić litr mleka nosem



#heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam ten stan zaraz po przebudzeniu, kiedy nie wiem kim jestem, gdzie się znajduje i który mamy rok.
Zwykle rzeczywistość miesza mi się ze snami i przez kilka sekund po przebudzeniu nie wiem co jest prawdą a co fałszem.
Dziś jednak ten stan trwał ponad 5 minut. Zasnąłem koło 5 a już o 7 obudził mnie przypadkowo telefon. Zerknąłem tylko na godzinę i dalej leżę. Po chwili dotarło do mnie że muszę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ORMO-27: ja to mam tak, że jak biorę leki na sen to czasami 20 minut nie śpie, nie moge się ruszyć, a przed oczami mi leci koszmar, który się dzieje tu i teraz. Np. słysze, że ktoś puka do drzwi i je otwiera, a potem próbuje mnie zabić. I mam wrażenie jakby to trwało godzinami xD To chyba jakieś predyspozycje osobnicze
  • Odpowiedz
Na szkoleniach gdzie jest dużo do nauki w bardzo krótkim czasie stosowałem: pobudka 7:00 zajęcia do 16-17 3-4h snu nauka do 2:00-3:00, pobudka 7:00 i tak w kółko. Przed egzaminem kończącym szkolenie godzinka snu dłużej. Wymaga to dyscypliny ale mi przynosi zaskakująco dobre efekty, polecam ale nie wyobrażam sobie stosowaniw tego na codzień.
  • Odpowiedz
#sny #snymiltona

Chyba miałem ten słynny świadomy sen, byłem na ulicy przed swoim domem (nikogo nie było), zdałem sobie z tego sprawę i pierwsze co zrobiłem to uniosłem się do dachów, nieco się przestraszyłem i sen się skończył.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny #snymiltona

Śniło mi się, że przyjechaliśmy gdzieś z rodzicami, następnie po długich schodach kierowaliśmy się do dużego sklepu. Tam mój ojciec z kimś rozmawiał o kombajnach, że potrafią wszystko wytrzymać i podniosą się nawet jak się przewrócą (stał tam jeden kombajn, zielony). Było ponuro i deszczowy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak się zastanawiam - ilu osobom śnił się Jan Paweł II po jego śmierci, jak często i jak wyglądały te sny?
Mi śnił się raz, jakoś w przeciągu miesiąca, widziałem go podczas rozdawania komunikantu, bił od niego blask, a gdy mnie zauważył (stałem gdzieś z boku i tylko obserwowałem) uśmiechnął się. Nigdy nie byłem zbyt religijny, więc ten sen był dla mnie niespodzianką.
#rozkminy #sny #sen
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach