#przegryw ##!$%@? #smutnazaba

To jest takie smutne, masz kolegów, znasz się z nimi od gimazjum, zawsze trzymacie się razem, a od pewnego momentu, tak nagle okazuje się, że nie masz już z nimi za bardzo wspólnych tematów i nawet nie wiadomo czyja to wina. Może to wina moich kompleksów. Zawsze czułem się od nich gorszy. Może tego, że przestałem pić alkohol, na trzeźwo to ja raczej nie jestem
@rocky93 Mirek, takie życie ( ͡º ͜ʖ͡º). Ja miałem jednego ziomka z którym trzymałem się od dzieciaka, zawsze wszędzie razem, piwo razem, wszystko. A odkąd poznałem moja obecna żonę i się wyprowadziłem to mnie olał, obraził się czy kij wie co i nie mamy już że sobą kontaktu od 5 lat. #!$%@? wi co się z nim dzieje ( ͡° ʖ( ͡° ʖ
  • Odpowiedz
A propos skręconej kostki o której pisałem kilka tygodni temu, wczoraj się okazało, że to owszem skręcenie, ale też naderwanie ścięgien oraz złamana piszczel. (,) Czeka mnie kolejne kilka tygodni, aż się zrośnie..

Ps. Nie pytajcie, w szpitalu na sorze nawet mi prześwietnia nie zrobili, podobno było tylko zbicie i naciągnięcie, po 7 dniach miałem wrócić do aktywności.

Ps. 2. Po dwóch i pół roku ściąłem włosy które
SatanisticMamut - A propos skręconej kostki o której pisałem kilka tygodni temu, wczo...
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki nie wiem czy to jakaś depresja czy po prostu obniżenie nastroju. (Anon 21 lvl)
Jestem na drugim roku studiów związanych z nieruchomościami i planowaniem przestrzennym. Nie wiem czy dobrze wybrałem. Przeglądałem oferty pracy dotyczące kierunku, którego studiuje i prawie nic nie ma ciekawego. Nawet powiedziałbym, że 3/5 ofert w moim regionie, więc ciężko bym powiedział.
Najgorsze jest to, że nie potrafię znaleźć jakiegoś konkretnego zainteresowania i bardziej interesuję się wszystkim i niczym, czyli mam jakąś wiedzę na jakiś temat, ale gdybym miał się porównywać do osoby, która w tym siedzi to nic przy niej nie wiem.
Talentów też, żadnych nie mam, przynajmniej nie odkryłem. Zazdroszczę tym, którzy ogarniają język i udzielają za to korepetycji. Mój poziom w angielskiego jest taki, że mieliśmy zadanie na kolosie i trzeba było uzupełnić dialog. Jednym z nich było, że jedna osoba mówi "Thank you for help" i mieliśmy odpowiedzieć na to 3 wyrazami, to napisałem "No problem bro" zamiast "you are welcome". W normalnej codziennej mowie by to przeszło. Druga sytuacja: Jedna osoba częstuje gulaszem. Druga odpowiada, że nie lubi koniny i mieliśmy to uzupełnienia " I'm ..........". Zamiast napisać "afraid" to napisałem "vegetarian". XD
Szukam pracy w czasie studiów, żeby coś dorobić, odłożyć na czarną godzinę, spełniać podróżnicze marzenia . Próbowałem jako dostawca jedzenia, to powiedzieli mi, że zmieniają strategię i nie będą robić żadnych dostaw już, a jak zobaczyłem knajpę na pyszne.pl to nadal realizują dostawy do domu. Druga próba to była praca na stacji Obajtka. To kierownik po godzinie mi powiedział, że się nie nadaje do tej pracy i sobie nie poradzę. Szukałem pracy w Burger Kingu, to parę dni po rozmowie mi powiedzieli, że nie są w stanie podjąć ze mną współpracy. Byłem dzisiaj na rozmowie jako opiekun nad papugami i mają mi dać znać do końca przyszłego tygodnia, więc zobaczymy.
@mirko_anonim depresja jest gdy nie masz wyraźnego powodu czuć się źle. To "dobra"wiadomość, bo mogłoby być dużo gorzej. Jesteś nieogarnięty i czujesz się źle, bo jest #!$%@? i tutaj nie ma co kłamać, że jest inaczej.
O terapii już powiedziałeś iluśtam osobom na wykopie, więc to masz z głowy. Rodzinie nie mów gdzie chodzisz, nikt nie musi cię kontrolować.
Ja składałem kiedyś CV do maka i mnie nie wzięli, dowiedziałem się
  • Odpowiedz
depresja jest gdy nie masz wyraźnego powodu czuć się źle


Bzdura, nie ma takiego wymogu, jak "brak wyraźnego powodu", do tego, aby stwierdzić depresję. Taki "wyraźny powód", jak opisany we wpisie, to wręcz skutek, a nie przyczyna depresji.

Jesteś nieogarnięty i czujesz się źle


Jak
  • Odpowiedz
W sumie przez 8-9 lat napisało tu do mnie nie przesadzę kilka tys osób wiadomości w sprawie diety, treningu czy podobnych tematów. Zawsze jak ktoś miał jakieś konkretne pytania odpowiadałem mu lub dawałem linki do badań, materiałów lub gdzie można udać się z jakimś problemem albo jakaś interpretacja wyników badań.

Wiecie, właściwie na siłowni, gdy ktoś podchodzi to każdemu też na takie pytania odpowiadam - byle były konkretne, bo czasu w życiu
Kasahara - W sumie przez 8-9 lat napisało tu do mnie nie przesadzę kilka tys osób wia...

źródło: 45986,jestem-zmeczony-szefie-zmeczony-wedrowka-samotnie-jak-jaskolka-w-deszczu

Pobierz
#przegryw ##!$%@? #smutnazaba

Boje się, że jeśli kiedyś cięzko nieuleczalnie zachoruje, to będę srał pod siebie i wył z bólu nie wiedząc gdzie jestem, bo z jakiegoś powodu, gdy zwierzę domowe się męczy, to można mu ulżyć w cierpieniu. Natomiast człowiek musi się męczyć do końca. Jest to nieludzkie i barbarzyńskie
  • Odpowiedz