@damiinho: nie wszystkie, Kucia zawsze mi wywala Shibuke bym jej nie masakrował, a ja zazwyczaj wywalam Machiny wojenne (nie wiem dlaczego właściwie) i Smoki więc maksymalnie 3 nowe są (a częściej to tylko 2)
@GOTOVE: jeszcze jest kilka miejsc gdzie PRL się zatrzymał.

Przykład: Sklep przy PGR na Zaciszu..

Tam świat się zatrzymał w latach 80.

Pułki puste, nic tam nie ma. Obsługa typowy PRL - Baba z wąsem, fartuszek i obrażona na cały świat.
Ech Mirki... od wielu lat nie odwiedzałem babki ze strony ojca (osobiste powody mej matki, pijący ojciec i takie tam atrakcje. Nieważne.).

Dzisiaj pierwszy raz od 2005 roku do niej pojechałem. Było wzruszenie, było naprawienie i szczęście z obu stron. No i w końcu temat zszedł też na drzewo genealogiczne, które to od czerwca namiętnie tworzę...

W wiele nieistotnych szczegółów się tu nie będę wdawał, ale jedna opowieść mną wstrząsnęła. Otóż po
Nie wiem, jak dla was, ale dla mnie to jest najsmutniejsze zdjęcie ostatniego czasu. Nie tam wojna (bo dla mnie na razie zbyt odległa), ale takie zwykłe, codzienne, dotykające w sposób bardzo osobisty. Dwóch inżynierów, którym zapalił się wiatrak podczas rutynowej kontroli. Jak się przyjrzeć, to widać, że w lęku przed śmiercią... przytulają się. Najgorsze w takim momencie jest chyba to, ze masz świadomość zbliżającej się smierci, masz czas pomyśleć o rodzinie,
Pobierz chrzczonki - Nie wiem, jak dla was, ale dla mnie to jest najsmutniejsze zdjęcie ostat...
źródło: comment_d1xPZRbnnHnwcip71FImiubUNBWEtiZc.jpg
#!$%@? mnie, że ktoś kto urodził się z pięknym głosem, lub ryjem robi hajs, za sam fakt, że żyje (coś jak bananowe dzieci). Rozumiem talent w rysowaniu, czy coś, bo człowiek chociaż coś tworzy, ale #!$%@? "piosenkarze", którzy nawet nie tworzą muzyki do której śpiewają, a często nawet nie piszą własnego tekstu srają hajsem. O modelach nie wspomnę bo ich jedynym zadaniem w życiu jest nie dać się podpalić, lub zostać obitym.
Why do some people call "Harry Potter, and the Sorcerer's Stone", "Harry Potter, and the Philosopher's Stone"?


Scholastic Corporation bought the USA rights at the Bologna Book Fair in April 1997 for US$105,000, an unusually high sum for a children's book.[14] They thought that a child would not want to read a book with the word "philosopher" in the title(...)


No co ta Ameryka... Btw dzieci nie wiedzą co to kamień filozoficzny?