Mireczki i Mirabelki, mieliście kiedyś taką sytuację
że był kiedyś ktoś w waszym życiu z kim wam się tak niesamowicie gadało, było tyle tematów, tyle nocy nieprzespanych. Miało się wrażenie, że po prostu - pomimo odległości - czytaliście sobie w myślach... Takie niesamowite uczucie. Nie, że "było się z kimś", to coś pozbawione raczej podtekstu fizycznego. Coś takiego, gdzie chodziło o coś więcej niż pocałunki etc.
Gdzie wydawało się, że ta druga osoba po
że był kiedyś ktoś w waszym życiu z kim wam się tak niesamowicie gadało, było tyle tematów, tyle nocy nieprzespanych. Miało się wrażenie, że po prostu - pomimo odległości - czytaliście sobie w myślach... Takie niesamowite uczucie. Nie, że "było się z kimś", to coś pozbawione raczej podtekstu fizycznego. Coś takiego, gdzie chodziło o coś więcej niż pocałunki etc.
Gdzie wydawało się, że ta druga osoba po




























( ͡° ʖ̯ ͡°)
źródło: comment_kAbRxAoi4WzH9OPCpiAKtxxKpt43TYa1.gif
Pobierz