Powiadają, że jak w rodzinie następuje śmierć to po jakimś czasie pojawia się zwierzak w rodzinie i niby to jest reinkarnacja tej osoby zmarłej. Też tak sądzicie?
Boję się śmierci-"nie istnienia". Nie mogę pogodzić się z tym że za kilkadziesiąt lat mnie już tu nie będzie, że ominie mnie tyle wspaniałych wydarzeń np. kolonizowanie kosmosu. Przez te lata które mi jeszcze pozostały nie będę mógł wykorzystać nawet kliku procent rozrywek i wydarzeń które oferuje mi cywilizacja i przyroda. Umrę, a świat będzie gnał do przodu tak jakby mnie tu nigdy nie było. Żyjemy zdecydowanie za krótko.... Jak sobie z
@zoozgive: ja mam na to sposób. Powiedziałem bliskim, żeby po mojej śmierci pochowali mnie bez trumny, a nade mną zasadzili sosnę. Dzięki temu część cząsteczek z moich rozkładających się zwłok przeniknie do rosnącej sosny. Mimo że to niewiele, to zawsze to w pewnym sensie reinkarnacja. Dzięki temu jestem spokojniejszy - wyobrażam sobie, że ta sosna będzie towarzyszyć ludzkości w ważnych momentach - np. przy tej kolonizacji kosmosu. Albo nawet lepiej -
Tekst napisany tuż przed samobójstwem. Ukazał się w styczniu 2000 roku na łamach "Tylko Rock" już po jego śmierci. Tomasz Beksiński był synem słynnego malarza Zdzisława.
W 2013 roku w Polsce popełniono 6 tys. samobójstw. To blisko 2 tysiące więcej niż w 2012 roku. Dane są przerażające - największa liczba samobójstw dokonywana jest przez osoby w wieku od 30 do 49 lat.
Gdy zobaczyłem ten filmik, chciałem go dać pod tagiem #heheszki. Przypomniała mi się jednak pewna historia.
Mój chrzestny czasem lubił sobie wypić. Był masażem, więc znieczulał się by praca była lżejsza i bardziej znośna.Chyba wiecie jak wygląda praca w masarni…
Pewnego dnia przesadził ze znieczuleniem. Wrócił do domu, wczłapał się na czwarte piętro, stracił równowagę i spadł ze schodów. Następnego dnia nie poszedł do pracy. Kolejnego również nie.
Większość z nas już nie wyobraża sobie codziennego życia bez dostępu Internetu. Coraz więcej spraw możemy załatwić za jego pośrednictwem, a ostatnio dużą popularnością cieszą się również wszelkiej maści serwisy streamujące muzykę czy filmy, dzięki którym możemy się rozerwać...
Mirki, dzisiaj byłem o krok od śmierci, a przynajmniej od poważnego uszczerbku na zdrowiu. Otóż rano, kiedy suszyłem włosy (nie, nie mam kuca, śpieszyłem się więc użyłem suszarki), o mało nie jebnął mnie prąd. W przewodzie suszarki przerwana była osłona i wystawał goły drut. W ostatniej sekundzie to zauważyłem, a chciałem akurat w tym miejscu chwycić. Mogło mnie już nie być. ( ͡°ʖ̯͡°)
Nieco filozoficznie, bardzo dokumentalnie i bezkompromisowo o zwyczajach pogrzebowych i spotkaniu z ostatecznym. Balsamiści, koronerzy, grabarze i ludzie religii z ośmiu zakątków świata o śmierci. Świetny film, polecam!
A high school student who died after being punched in the face apparently agreed to be hit as a way of resolving an argument over a minor car crash, sheriff's deputies said
@moon5: Wiesz no nigdy nie miał tak naprawdę ojca, był baaardzo bezstresowo wychowywany, a wiedzę o świecie czerpał z filmów. Pewnie konfrontacja z rzeczywistością była dość brutalna.
BTW. jeśli jesteś zainteresowana, to polecam poszperać na YT, bo na YT są z 2-3 krótkie filmy o Tomaszu i Zdzisławie + do tego jeszcze krótkie filmy z ich domu - Zdzisław miał w zwyczaju nagrywać prawie wszystko, więc np. zachowały się jakieś tam
#przemyslenia #zycie #smierc #reinkarnacja #zwierzeta