;_; lekarka się na mnie wydarła bo jestem zapisana do lekarza w mieście w którym studiuje a teraz jestem w domu rodzinnym i mam pilna potrzebę iść do lekarza, prawie się popłakałam jak tak stała i się darła :(((( #sluzbazdrowia
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Chciałbym zostać wolontariuszem w szpitalu na oddziale dziecięcym. lubię dzieci i chciałbym im pomagać. Boje się tylko, że mogę się za bardzo przywiązać, a wiadomo jak to jest z chorymi :| Miał ktoś podobne dylematy?

#niewiemjaktotagowac #szpital #sluzbazdrowia #bialapodlaska

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Z doświadczenia mogę powiedzieć że to bardzo odbija się na psychice. Nie mówię, że nie warto, ale trzeba być twardym aby nie popaść w depresje, nie zatracać się w myśleniu o tym jak ten świat jest skonstruowany, tam się rozgrywają ludzkie tragedie, sam widok rodziców którzy sobie nie radzą z tym jest ciężki, a już nie mówiąc o tym jak przychodzisz i dowiadujesz się że dziecko zmarło, mimo że
  • Odpowiedz
  • 0
@kAdi To 'pociesze' jeszcze bardziej ze jak mlody lekarz po stazu chce zostac okulistą, to graniczy to z cudem bo jest tak mało miejsc na te specjalizację w Polsce (albo momentami nie ma wcale). ;)
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi czy to normalne:

Dziewczyna była prywatnie u ginekologa, bo miała niepokojące objawy.
Ginekolog stwierdził guza, prawdopodobnie potworniaka. Powiedział, że ma iść jak najszybciej na zabieg/operację. Żeby iść na zabieg trzeba dostać skierowanie, którego nie dostała. Dziewczyna sobie ogarnęła wizytę w ambulatorium dzięki znajomej. Stwierdzili to samo co lekarz, tylko inne wymiary, i kazali zrobić badania przed laparoskopią. Żeby zrobić bezpłatne badania trzeba mieć skierowanie, oni oczywiście go nie dali, więc trzeba zapisać
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dostałam zalecenie zażywania probiotyku o nazwie vivomixx. Koszt kuracji jest niebagatelny, bo waha się w granicach 300 do nawet 600 cbl miesięcznie! Ponoć jest to hurr durr najlepszy, najnowocześniejszy, ultrarewelacyjny preparat. Zastanawiam się czy to nie jest jakiś wałek, bo zwykły probiotyk kosztuje 30 zł, a ponoć obroty vivomixxu znacznie wzrosły w ostatnich miesiącach, bo lekarze masowo go ordynują (info od znajomej farmaceutki). Czy jest na sali lekarz/farmaceuta, który wie cokolwiek
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy to nie jest jakiś wałek, bo zwykły probiotyk kosztuje 30 zł, a ponoć obroty vivomixxu znacznie wzrosły w ostatnich miesiącach, bo lekarze masowo go ordynują (info od znajomej farmaceutki).


@ninakraviz: MAFIA
PRYWACIARZE
  • Odpowiedz