Przypomniała mi się historia sprzed paru miesięcy, o aktualnej mirko tematyce ostatnich dni.
Jest sobie #rozowypasek lvl 21 ma chłopaka od ok 3-4 lat, większość jej najlepszych psiapsół z tego wieku już po ślubie albo biorą w te wakacje.
Chłopak zaprasza w góry na 3 dni, różowy O MATKO OŚWIADCZY MI SIĘ MOKRO W MAJTKACH TELEFON DO WSZYSTKICH PSIAPSOL.
#niebieskipasek się nie oświadcza smutnazaba.jpg
Imba bez powodu, dzikie wyrzuty, chłopak #!$%@? i
  • 11
Drogie Mircy! Cumpel @Barricade przypomniał mi o Mirko. Jestem już tydzień żonatym Mirkiem. Ale od tygodnia nie mam czasu na odpoczynek, poprawiny za poprawinami, zaproszenia i spotkania. Zakupy i przygotowania do wyjazdu. Jeszcze wolnego nie miałem. Ale z moją wspaniałą żoną ogarniamy wszystko. Wesele było świetne. Świadomość, że wszystko dopięte na ostatni guzik dała taki luz, że bawilismy siebie i gości jak na dobrej zabawie, a nie swoim weselu.
Miałem obawy co
Queltas - Drogie Mircy! Cumpel @Barricade przypomniał mi o Mirko. Jestem już tydzień ...

źródło: comment_HF66tIcMQODs43RdnElIKWgpIqz0fXar.jpg

Pobierz
Jeżeli jakimś cudem miałbym brać ślub to wyglądałoby to następująco. Najbliższa rodzina, mnóstwo przyjaciół, ślub i grube weselicho. Nie rozumiem tej dziwnej nowej tradycji na upodabnianie wesela do stypy, braku tańców i picia jedynie winka. Nie ma to jak w jeden wieczór #!$%@?ć 30 tys. na wódę i tańce xD, mieć super wspomnienia świetnej zabawy i zrekompensować wydatki prezentami od gości (jak rodzice płacą za bal to czysty profit i dobry start
@enzojabol: A ja max 20 osób,godzina 22 i cześć bo rano wylatuję na świetne wakacje. A to co sobie wujek Stasio z ciocią Halinko pomyślą, mam tam gdzie oko Saurona nie sięga.

jak rodzice płacą za bal to czysty profit i dobry start na nową drogę życia


Jak dla mnie takie podejście jest żałosne. Chcesz imprezę, to sobie za nią zapłać, a nie dorosły człowiek wyciąga pieniądze do mamusi i tatusia.
  • Odpowiedz
@Nieskalany_Mysleniem: nie rozśmieszaj mnie :)
Skąd ja, 23letnia studentka miałabym w tej chwili wziąć 40tys. zł na swoje wesele?
Nie mam takich pieniędzy. I nie wiem czy kiedykolwiek w życiu uda mi się takie odłożyć. Dlatego wlasnie wesele robią rodzice, to jest ich ostatni wydatek na dziecko.
Idąc Twoim tropem myślenia, majątku po rodzicach tez nie powinnam dostać bo mam się sama dorobić a oni oddadzą swoj dorobek gdzies w cholerę?
  • Odpowiedz
@UndaMarina swoim wpisem trochę namieszała dziś i zawrzało ze strony niebieskich i różowych pasków :)

Ja jej wpis skomentuje tak: "dobre... :] "

To że jedna osoba czegoś chce to nie oznacza że druga osoba ma tak robić.

Moja Luba i jej rodzinka chcą żebyśmy się pobrali, ja niby momentami tez, momentami bo w jej rodzinie zaręczyny oznaczają że na drugi dzień zapierdziela się wynajmować sale i kupować wódkę.
Mi to nie
Bądźcie oryginalni i zróbcie sesję w Nowej Hucie :D Mi się tam bardzo podoba. Jeśli nie kręcą Was takie klimaty, a chcecie coś mniej oklepanego niż Kazimierz i Rynek to polecam stare podgórze - Park Bednarskiego (chyba najpiękniejszy w Krakowie), ulica Zamoyskiego, okolice TVP Kraków, stary stadion Korony itp.
  • Odpowiedz
Szukam jubilera/złotnika w Krakowie lub w południowej okolicy (do 100 km), który sam projektuje i wykonuje np. pierścionki i używa brylantów. Najlepiej z portfolio w internecie. Nie chcę masówki w stylu: YES, Apart, W. Kruk, itp.

@iancurtis:

Jeden optyk mieszkał z synem
A ten syn był synoptykiem
I ten syn miał konkubinę
Ożenioną z pewnym prykiem.
Pryk okazem był sceptyka
Jak po cichu mawiał optyk,
A pryk mawiał do optyka
Że sceptykiem jest synoptyk.

Raz objadłszy się papryką
Poszedł w miasto syn z patykiem
I zerwawszy z synoptyką
Zajął się wyłącznie prykiem.
Wtedy dwaj posterunkowi
Przyskrzynili syna za to
I donieśli optykowi:
- Syn synoptyk tkwi za
  • Odpowiedz