Jak można narzekać na rynek matrymonialny szukając TYLKO na #tinder? Przecież to idiotyczne. Równie dobrze można iść wieczorem do piekarni i narzekać, że nie ma świeżego chleba albo w ogole nie ma.
PrZeCiEż Na TiNdErZe Są Te SaMe KoBiEtY kTóRe MiJaSz Na ŻyWo!!!!111
- od lat non stop te same profile (potwierdzone waszymi wpisami + wątki na reddicie; ten sam problem na całym


























Chodzenie na divy to czyste spermiarstwo i psucie rynku matrymonialnego. Po pierwsze płacicie za jakieś prymitywne potrzeby tylko po to żeby zobaczyć cyca a i tak przed wami ruchał ją jakieś wiesiek z budowy, bo przecież panuje mit, że jak droga to hehe byle kto nie pójdzie (pomyślała większość). Po drugie pokazujecie na rynku matrymonialnym, że faceci to jednak słaba płeć i rządzą wami instynkty więc łatwo kontrolować