Mirki, poważna sprawa. Cholernie proszę was o pomoc. Za tydzień musze jechać do sanatorium na 3 tygodnie. Sanatorium mam od siebie 5 km i mam zapewniony dojazd. Problem jest taki, że tam trzeba spędzać noce a ja z kolei nie moge sobie na to pozwolić, bo musze sie opiekować babcią i mam bardzo ważne egzamimy w tym czasie. Mógłbym być tylko na zabiegach. Czy można coś takiego obejść? Jeśli tak to jak?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Człowiekiem był już zmęczonym, jakby znudzonym życiem. Siedział naprzeciwko mnie i opowiadał. Wypili sobie, ciszaczem przed pielęgniarką dyżurną, w kilku po kolacji, to się mu gadać zachciało.
Siedziałem i słuchałem w milczeniu opowieści człowieka który stracił dwie córki. Jedną zamordował jakiś s------l gdy wracała z dyskoteki, miała 20 lat. Druga... 20 lat temu zginęła w wypadku samochodowym. "Dwadzieścia... To potworna liczba" - wyszeptał na koniec i wyszedł, jak gdyby nigdy nic...
A
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Email od mamy, która pojechała do sanatorium:

W czwartek czyli w dniu przyjazdu była impreza integracyjna, zreszta wczoraj tez i chyba tak codziennie. Balowałyśmy do 1 w nocy i rano miałam lekki zgon. Wczoraj byłysmy tez zaproszone na wieczorek, ale nie miałam siły iśc. Po takim imprezowym sanatorium kolejne leczenie przypadłoby chyba w AA.


xD

#coolstory #truestory #heheszki #sanatorium
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach