#samochody kupował ktoś auto które było na wegierskich tablicach bo dzwonilem i auto bylo sprowadzone ze szwajcari a jest na wegierskich tablicach zastanawiam sie czy bylby jakis problem tutaj w polsce czy mialbym jakies mega duze zaplaty
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Morwi: a dokumenty też węgierskie? Z opłat to akcyzjs plus cło raczej. Raz kupiłem auto z Węgier tylko bez tablic rejestracyjnych.
  • Odpowiedz
@_kierowca_bombowca_: Na takie pierdziki jak Audi s3 to wiocha ale w przypadku auta bardziej torowego niż drogowego albo jakiegoś egzotyka jak Porsche 911 Dakar to takie oklejenie Martini bardzo spoko i sam bym pewnie rozważył.
  • Odpowiedz
Wiele osób myśli, że stare japońce to są dopracowane w 100%, myśl japońska i te sprawy. To podam jeden przykład jaka wspaniała była to motoryzacja. Honda Accord VI 1999r. 2.0 benzyna - na trasie spadł mi wąż (spinka ze starości się poddała) od płynu chłodniczego, temperatura na desce nagle zaczęła rosnąć, lekki dym z spod maski - wysiadam, poprawiam wąż, tymczasowo blokuję go trytytką, czekam aż się schłodzi.
Odpalam samochód, jadę, w
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@4mmc-enjoyer: Jakie z tego wnioski? Jeśli masz poziom płynu w chłodnicy poniżej zamontowanego czujnika, to wiatrak ci się nie włączy. Drugi czujnik jest od sygnału na zegary. Dotyczy to wszystkich marek aut, które stosowały ten system.
  • Odpowiedz
@xloginlogin123, Audi w ostatnich latach polubiło odkrywanie koła na nowo i tak jak wprowadzili oznaczenia wersji silnikowych pokroju "55TFSI", żeby się z tego teraz wycofywać, bo to głupie, tak samo postanowili parzyste oznaczenia modeli przeznaczyć na elektryki, więc A5 znane jako coupe stało się sedanem/avantem, z czego też będą się wycofywać, bo to głupie xD
  • Odpowiedz