@Polishdoomer02: W podstawowce duzo plakalem, ale tak ze mnie szydzili, ze przestalem i teraz juz nie potrafie. Dziekuje szanownemu gronu pedagogicznemu i kolezankom z klasy. Chlopaki nie placza - chlopaki maja nerwice, a pozniej juz tylko sznur.
  • Odpowiedz
@akaisterne: Płakać możesz tylko przy innym facecie i do tego powinien być twoim prawdziwym przyjacielem. Publicznie i przy kobietach płakać nie wolno facetowi. Najgorsze, to znaleźć 2 połówkę i przy niej się poplakac. Na początku się przejmie i będzie grać opiekuńczą, ale bardzo szybko straci szacunek do takiego faceta.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiecki: Ziom porozmawiaj z kimś o tym
Pomoc w kryzysie psychicznym:

- Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji - tel. 22 594 91 00 (czynny w każdą środę – czwartek od 17:00 do 19:00)
- Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym - tel. 116 123 (poniedziałek-piątek od 14:00-22:00, połączenie bezpłatne)
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - tel. 116 111 (czynny 7 dni w tygodniu, 24 h
  • Odpowiedz
@MArcinnn96: oczywiście, że można kogoś tak w kaftan. Jeżeli jest ryzyko, że się zabije, to się go pakuje w kaftan. Ochrona życia przede wszystkim. Czy trzeba rodzinę informować? Nie wiem czy w ogóle można. Jeżeli jest to pełnoletnia osoba, to stan jej zdrowia jest chroniony przez RODO, chyba, że upoważnił kogoś do tych informacji. Informuje się chyba tylko w przypadku śmierci / bezpośredniego ryzyka śmierci .

28 ust. 1 ustawy
  • Odpowiedz
@Glock17: Ja to miałem śmieszne jazdy, bo raz byłem takim rozrabiaka, a następnie cichym spierdoxem. Wtedy nie wiedziałem o co chodzi, ale teraz już zdiagnozowany wszystko rozumiem. Mania/depresja. Najgorsze, że w depresji zobaczyłem ilu fałszywych ludzi było obok mnie i jeszcze miałem wtedy fałszywego przyjaciela.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@senselessness: Ja nie wiem co mogłoby mnie natchnąć do życia. Wszystko jest dla mnie nużące aktualnie. To jest prawie niemożliwe by jakoś aktywować się społecznie i uporządkować swoje życie. Na ten moment pozostaje wegetacja ehhh
  • Odpowiedz