@GearIsGreat: no 5,60 za litr, a pod koniec roku pewnie 6, to wcale nie jest drogo, taniocha. Idź stąd chłopie bo się pogrążasz coś takiego pisząc, może kolejny pisior na wykopie co uważa że jest w pytę
  • Odpowiedz
pioruny przecież są ultra skuteczne, nie może być takiej sytuacji


@smutny_login: to dlatego poniżej 30% porażonych umiera? niektóre źródła piszą tylko o 10% śmiertelności.
nawet bezpośrednie trafienia nie są zawsze śmiertelne.
  • Odpowiedz
@EjOnMaKontoNaWykopieXD: miałem szansę być z dziewczyną, która miała praktycznie wszystkie cechy, na których mi zależy u różowego (a niektóre z nich mają znikome prawdopodobieństwo wystąpienia razem). Taka okazja się nie powtórzy.
  • Odpowiedz
@lukasus: przeczytałem to z 15 lat temu i o ile fabuły już prawie nie pamiętam, to ogólne wrażenie tak. Są takie pozycje z którymi jak dobrze trafisz w swoim czasie, to jest zachwyt, jednak gdy weźmiesz się za nie w "nieodpowiednim" czasie, to ryją banię. Tak miałem z Wilkiem stepowym właśnie - ciężka depresja to zdecydowanie nie był ten moment, może też zbyt młody na to byłem. Podobnie miałem kiedyś
  • Odpowiedz
@juliusz-slowacki: ja zawsze uważałem, bo wiedziałem, że jeden nieodpowiedzialny ruch i koniec. No i było git, ale teraz w------e, bo to byli fałszywcy i się nie odezwali ani razu po skończeniu szkoły, no ale trzeba było mieć w gimbazie z kim rozmawiać.
  • Odpowiedz