23 letni chłopak pyta w sieci specjalistów: Jak przestać myśleć o samobójstwie? Otwiera się, opisuje że od 10 lat ma myśli samobójcze spowodowane wyśmiewaniem w szkole, uczuciem pustki i samotnością - "najlepszym wyjściem było by się powiesić gdzieś w lesie albo teraz póki jest zima, pójść kupić tabletki na sen i położyć się gdzieś w śniegu i odejść". Przykro się robi strasznie czytając to, odpowiada dwoje ekspertów psychologów i po tych
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jaka jest na to szansa..

Na początku 2019 mnie wzięło aby odezwać się do swojej ex sprzed 6 lat, bez żadnych podtekstów. Na Fb miała ustawiony status 'in memorian' myslalem ze to jest żart bo ewidentnie w jej stylu, no ale niestety dowiedziałem się od jej znajomych że popełniła s---------o 3 lata temu prawdopodobnie przez zdradę męża sądząc po jej wpisach przed śmiercią :(

W lutym czy marcu tego roku
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie dzisiaj mnie naszło, żeby opisać naukę jaką wyciągnąłem z tego, że moje zdrowie psychiczne się popsuło. Chciałbym zaznaczyć, że to są wyłącznie moje własne doświadczenia i przemyślenia i na pewno nie odnoszą się do wszystkich osób cierpiących na deprechę, ale może da komuś wgląd co dzieje się w głowie człowieka, który zmaga się z tym cholerstwem.

Kiedyś, zanim dopadła mnie choroba, zastanawiałem się dlaczego ludzie odbierają sobie życie. Przecież zawsze może
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@johnywayne: zadzwoni taki na policję na o-------l i myśli, że zrobił coś dobrego, a w rzeczywistości tylko nasilił problem obcemu człowiekowi. Potem szczęśliwy wraca do jedzenia schabowego myśląc sobie dumnie "tak jest, dzisiaj zrobiłem dobry uczynek, pomogłem osobie w potrzebie".
  • Odpowiedz
Podoba mi się to forum
https://sanctionedsuicide.com/

Ludzie sobie kulturalnie rozmawiają o zakończeniu swego żywota i brak tych wszystkich złotych rad, które tak bardzo irytują. Czasem chcę z kimś porozmawiać, przedstawiam swoją sytuację w dwóch słowach, a zaraz dostaję kwestie-formułki, które słyszałem milion razy. Jakieś rady, motywacje.. to tylko irytuje i bynajmniej nie pomaga. A tu sobie mogę poczytać ludzi, którzy rozumieją pewne stany i nie mają chęci zbawienia świata.

#przegryw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: Dokładnie, przynajmniej ludzie są wyrozumiali i nikt nie próbuje wiedzieć lepiej od ciebie. Można spokojnie dowiedzieć się co i jak, a ludzie rzeczowo i konkretnie ci odpowiedzą bez zbędnego pro-liferskiego pie***enia. Można spokojnie opowiedzieć o swoich zamiarach, a ludzie będą ci życzyć spokojnej i bezbolesnej podróży ;)
  • Odpowiedz
@budep: właśnie czasem człowiek chce się zwyczajnie wygadać do kogoś, kto go rozumie, a nie czytać jakieś złote rady normików czy się bać, że ktoś zadzwoni na psy

robienie z samobójstwa tematu tabu wyrządza więcej szkody, niż pożytku, robią z ciebie wariata co tylko prowadzi do jeszcze większego poczucia samotności i niezrozumienia
  • Odpowiedz