Linde odnotowuje „samobójstwo” w 1859 roku – o wcześniejszych postaciach terminu wiadomo mało. Rodzimych dziwactw-przedziwactw: siebiebój, siebiebójstwo, samokatca, nawet nie przytaczam. Pozostaje angielszczyzna ze swą potworną priapiczną potencją: self-murder, self-destruction, self-killing, self-homicide. Self-fucking (#!$%@??).

Fragment książki pt. „Żółte światło" Jerzego Pilcha

#samobojstwo #pilch
#anonimowemirkowyznania
Ja:
- #niebieskipasek
- 23 lata
- całkiem sensowna praca w IT, którą lubię za 8k netto
- 130k oszczędności (udało mi się tyle odłożyć, bo dopiero teraz planuję wyprowadzkę od rodziców, a pracuję już przez jakiś czas)
- raczej taka przeciętna inteligencja
- 172 cm wzrostu
- raczej spoko twarz
- introwertyk (lubię posiedzieć ze znajomymi, ale trochę mnie to męczy po pewnym czasie i później muszę odpocząć siedząc sobie
Czy byliby tu Mircy zainteresowani serią wpisów, w których opisywałbym jak wygląda psychoterapia, leczenie psychiatryczne i ogólne wychodzenie z myśli samobójczych, depresji i niskiego poczucia własnej wartości? Uznałem, że sam sobie nie poradzę i zwróciłem się po profesjonalną pomoc do psychiatry żeby dał mi leki, niedługo startuję z psychoterapią. Publikowałbym wpisy powiedzmy co 2 tygodnie lub raz w miesiącu (w zależności od zapotrzebowania i zainteresowania), w których podsumowywałbym postępy i efekty pracy
  • 26
@Stulejman_Beznadziejny nie wiem jakie oczekiwania masz do terapii ale chyba za duże xd Nie mowie, ze to nie pomaga ale to nie kest tak ze po kazdym spotkaniu bedziesz mial jakis efek i bedziecie robic niewiadomo co. Moze najpierw zacznij psychoterapię i zobacz czy bedziesz miał o czym pisać ;) moze byc tez tak ze pierwszy terapeuta do którego pojdziesz bedzie slaby i dupa z progresu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 139
Minął prawie rok odkąd nie mam myśli samobójczych. Ponad półtora roku od kiedy znalazłem pracę po prawie takim samym okresie, kiedy byłem bezrobotny. 12 lat w depresji. 2 lata leczenia.
I powiem wam że depresja tak spaczyła mi mózg, że mimo iż nie myślę codziennie bohatyrnąć to nadal czuję pustkę i zmęczenie światem.
Moi znajomi stwierdzają że widziałem zupełnie inaczej świat i się zamknąłem. Ja jednak uważam, że to nieprawda. Świat wygląda
@Garztam: Trzymaj się mireczku ()
Odkąd rok temu podjąłem się leczenia mam bardzo podobnie. Niby mam pracę, spłacam długi które narobiłem w kryzysie, leczę cerę, zęby i generalnie staję na nogi, ale mimo to i tak czas wolny poświęcam na sen czy granie w gry. W szpitalu też sobie mówiłem, że jak wyjdę to zajmę się rysowaniem, że chcę jakąś roślinę, ćwiczyć i biegać i
  • Odpowiedz
to już 20 lat.
zwykły seba który opowiadał mądrości jak każdy kto się naćpa thc. koniec końców to thc wyszło mu bokiem i się roztrzaskał xD
jego słuchacze czują się jakby studiowali twórczość mickiewicza i czują się geniuszami
BO SEBA JAKI TO JEST PRZEKAZ CZŁOWIEKU!!! TELEWIZOR CHODZI O TO ŻE KOBIETA!!! TO JEST TAKIE GŁĘBOKIE JA #!$%@?
muzyka podludzi. szkalujesz - plusujesz
#rap #bekazpodludzi #bekazpolakow #samobojstwo #narkotykizawszespoko
T.....g - to już 20 lat.
zwykły seba który opowiadał mądrości jak każdy kto się naćp...

źródło: comment_1608989132zRdctpFK682D5HV2gWIoYy.jpg

Pobierz
@Totenburg: #!$%@? mam na tego całego magika, nigdy nie byłem fanem ale takie wpisy świadczą tylko o przerośniętym ego autora, który uważa się za mądrzejszego od wszystkich, a z tej mądrości żadnego pożytku
  • Odpowiedz