Bardzo polecam dokument na #netflix "Ciemne strony rybołówstwa".
Każdy, kto się interesuje tematem, coś tam słyszał o hodowli łososia i krewetek, przełowieniach, trawlerach czy płetwie rekina. Ale w bardzo przystępny sposób autor pokazuje zależności w środowisku i naszą autodestrukcję. Pokazuje też fałsz wielu pseudoekologicznych firm i akcji oraz zwykłą politykę, gdzie lobbing i pieniądze wpływają na nasze postrzeganie.

Wszystkim, którzy myślą, że jedzą zdrową rybkę złowioną przez starego rybaka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Kiedyś byłem na rybach nad Jeziorem Jelmuń i jak nigdy nic nie brało. Cały dzień zero, null. Kolejnego dnia ta sama sytuacja. Pytam okolicznych mieszkańców co się dzieje a oni na to, że Lewandowski przyjechał pewnie do swojej rezydencji i to dlatego. Pytam co to ma za związek a oni, że nie wiedzą. Co za głupota.

Wziąłem lornetkę, wypłynąłem na środek jeziora, patrzę a na molo siedzi Robert i moczy nogi. Wokół jakaś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki jest sens w łowieniu ryb, robieniu jej krzywdy przez haczyk i wypuszczaniu jej? Osoby które tak łowią ryby mówią na takich którzy zabierają ryby i później je jedzą "KŁUSOWNICY", ale to coś złego że ktoś nie wypuszcza rannej ryby po złowieniu do wody?

#wedkarstwo #ryby #jedzzwykopem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Lapidarny kłusownicy łapią ryby nielegalnie, z różnych powodów. Ci co zabierają to miesiarze. A zraniona ryba ma na to raczej w------e bo potrafi się złapać kilka razy tego samego dnia więc nie jest to.dla nie żaden uszczerbek w większości przypadków.
  • Odpowiedz
@Lapidarny: cała frajda w próbie przechytrzenia tej ryby, skusić ją do tego aby akurat na naszą przynętę wzięła. Szukanie miejsc, dobieranie strategii, to sprawia największą radość, im większa ryba tym więcej frajdy.
Fakt faktem to sprowadza się do tego żeby złowić rybę i ją wypuścić, czerpanie satysfakcji kosztem jej stresu. Ale żeby moralnie czuć się choć trochę lepiej to minimalizuje się stres i cierpienie do minimum tak aby ryba najmniej
  • Odpowiedz
Pomyśleć, że są ludzie, którzy myślą, że paluszki krabowe (znane czasem pod nazwą surimi) są faktycznie robione z mięsa kraba. Tzn rozumiem, że ktoś może niespecjalnie się orientować w kwestii jedzenia, ale jednak odrobina wiedzy o tym jak rzadkim i drogim jedzeniem są kraby powinna sprawić, że jest jasne, że 4-5 zł za ćwierć kilo to nie jest nawet w przybliżeniu cena jaką za takie coś trzeba zapłacić. Oczywiście w jakichś tanich
kotbehemoth - Pomyśleć, że są ludzie, którzy myślą, że paluszki krabowe (znane czasem...

źródło: comment_1617455741IoOqwEyTs08sMpeUmTUGGL.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach