384659,05 - 14,02 = 384645,03

Wczoraj nie udało się pobiegać – żona tak marudziła że się nie wyrobi na czas, że się nad nią zlitowałem i zostałem… I tak ledwo się wyrobiła. Ech kobiety ¯\_(ツ)_/¯

Chciałem dzisiaj wstać dużo wcześniej i polecieć nieco więcej, żeby skompensować sobie stracone kilometry – i co prawda budzik zawibrował o 4:19, ale wstałem dopiero 11 minut później. Jakoś się pozbierałem i o 4:50 wystartowałem.
Spodziewałem się temperatur bliskich zeru,
enron - 384659,05 - 14,02 = 384645,03

Wczoraj nie udało się pobiegać – żona tak maru...

źródło: comment_RKi39t6gl2VaEegen8zR7pdptcd7mEuu.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

384701,97 - 14,00 = 384687,97

Dolinki, czyli trochę powtórka z niedzieli, ale tym razem bez płaskiego, 500m nabiegane na 13 km i to nie jest nasze ostatnie słowo jeszcze. Mocno do góry, w dół też bez jakiegoś specjalnego odpuszczania, ale to było dobre.

W sumie tak popatrzyłem, marzec zamknął się w lekko ponad 320 km no i jakieś 5000 w pionie do tego. Nawet nie wiem kiedy, w zasadzie to nie jestem jakiś bardzo
mucher - 384701,97 - 14,00 = 384687,97

Dolinki, czyli trochę powtórka z niedzieli, a...

źródło: comment_Q7wecPiVdGuiU4PCt2N876L3lj4MPMGf.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4832930 - 1300 - 1200 = 4830430

Tym razem malutko… Wczoraj ze starszym synem spóźnieni niemal 10 min i trzeba było potem szybko wracać żeby dokończyć remont malowanie… Dzisiaj niby na czas, ale okazało się że nie było wolnych Szafek i znowu czekałem prawie 10 min – do tego był tłok jak cholera i dość ciężko się pływało. Ale i tak fajnie, że cokolwiek się udało popływać ( ͡° ͜ʖ
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Fallstor: to specyficzny basen, najczęściej z 6 torów 5 jest zajętych przez szkółki. Na tym "publicznym" torze nie było specjalnie dużo osób, po prostu dopisały dzieci w szkółkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A na publicznym też się zrobiło tłoczno, bo trafiło się kilka dzieci i jedna osoba ucząca dziecko.
  • Odpowiedz
384749,23 - 10,37 = 384738,86

Hello darkness my old friend... czyli czołówka wraca do łask. Przynajmniej na jakieś 2 tygodnie...

Skromna dyszka na rozpoczęcie kwietnia. Późno wstałem, turniej czasu zostało i trzeba było nieco skrócić... wykańcza mnie ten remont. Jeszcze jeden ciężki weekend i będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ
enron - 384749,23 - 10,37 = 384738,86

Hello darkness my old friend... czyli czołówka...

źródło: comment_ES5wVWtOiaMikqiGp1MDoR28AFXIvz73.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

385157,87 - 20,00 = 385137,87

Ależ piękna niedziela..by była, jakbym nie musiał siedzieć z chorym dzieciakiem. Udało się wyrwać dopiero po południu, no to rundka po dolinkach - pierwszy raz w tym roku. Kurde, nie mam co - piękne u mnie okolice przyrody i ten, niepowtarzalne. I co najważniejsze, można zrobić trening jak w górach - pod ostatnią ściankę było ciężko, no ale tam to jest z 40-50%. Dobry trening przed Szczawnicą, przed
mucher - 385157,87 - 20,00 = 385137,87

Ależ piękna niedziela..by była, jakbym nie ...

źródło: comment_xRU7d5soFZd5uJAD5v5OxWcoSZgdZegT.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

385402,15 - 11,38 = 385390,77

Szybka jedenastka na zakończenie miesiąca.
Miesiąc zamknięty wynikiem 365 km (średnia 5:00/km), a w tym roku pękł już pierwszy tysiąc ()

Dzisiaj wstałem dopiero o... 8:30! – ale trudno się dziwić, biorąc pod uwagę wczoraj do 1
enron - 385402,15 - 11,38 = 385390,77

Szybka jedenastka na zakończenie miesiąca. 
Mi...

źródło: comment_ktMncOlLXXmmmXkeV0mM5V2ALksDbyks.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@krolwsi pewnie mordo. Trzeba sie wspierac. Ja mam 175cm wazylem 83kg. Teraz 75kg. Sprobuje do 72 zejsc.

Jestem jednak pewien ze zeby osiagac jakies wyniki. Trzeba zmienic styl zycia. Nie ma innego wyjscia
  • Odpowiedz
385618,61 - 12,50 = 385606,11

No jak już córka ma zajęcia przy Błoniach/Parku Jordana, to nie ma przebacz. Rozgrzewka za hulajnogą (bo oczywiście zaparkować nie ma gdzie), a potem kolejna razem z parkrunem (co nie było dobrym pomysłem, bo tempo 4:45 to dla mnie rozgrzewkowe nie jest). No a potem coraz szybciej - 2/1/1/1/400/400/400 - przyspieszając od 4:05 -> 4:00 -> 3:50; w sumie ostatnie czterysetki nawet 3:40-3:45 wpadły.

Kurcze, na niektórych segmentach na
mucher - 385618,61 - 12,50 = 385606,11

No jak już córka ma zajęcia przy Błoniach/P...

źródło: comment_xFkVcRtlxEuVsv1bXZQQHycKPqIDrYbu.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: No nie, na razie rozgrzewkowe człapanie to takie 5:20 póki co. Ale te czterysetki mnie zaskoczyły, w tym tygodniu spróbuję zrobić takie 15x400. Za to wczoraj jezcze dokręciłem rowerem, nei powinienem ale taka pogoda...
  • Odpowiedz
@esuwir: Niby tak - z drugiej strony na Majorce taki np. Formentor ma 10x tyle, są segmenty po 80 tysięcy ludzi i lepiej, czyli pewnie są miejsca powyżej 100k.
  • Odpowiedz
385646,54 - 15,31 = 385631,23

Dziś skromniutko i powolutko.

Miałem nieco ambitniejsze plany, ale z różnych powodów musiałem je pozmieniać i logistyka nie pozwoliła na dłuższy biego o poranku…
Wiosna nadal nie potrafi coś pokazać pazura - miało być powyżej zera, a znowu było -1°C, a smog znowu mocno ponad 200% normy. Zebrałem się, założyłem długie ciuchy i maskę i o 6:30 poszedłem
enron - 385646,54 - 15,31 = 385631,23

Dziś skromniutko i powolutko.

Miałem nieco am...

źródło: comment_tkroGNFOEvIH830iiGYmSVvfjrFCcR8F.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

385749,67 - 5,04 = 385744,63

Nogi też w szoku że w końcu się ruszyłam XD

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

385 859,43 - 10,10 = 385 849,33

Znowu dałem się zaskoczyć. Już miałem na sobie krótkie ciuchy, gdy włączyłem Airly żeby sprawdzić stan powietrza… a tu niespodzianka: -1°C, a smog, co do którego byłem przekonany że został rozwiany przez wczorajsze wichry – grubo ponad 200% normy. Cóż – trzeba było się przebrać i przez to przed domem stawiłem się dopiero o 5:10. Było dość jasno, ale mgła była na tyle gęsta,
enron - 385 859,43 - 10,10 = 385 849,33

Znowu dałem się zaskoczyć. Już miałem na sob...

źródło: comment_6HiqTcOI6GmMTYNeZADTVYmy9Un5sWqb.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

385901,64 - 10,18 = 385891,46

Brr. Co za syf... Niby +3°C, więc założyłem krótkie ciuchy. Wiatru miało nie być, a tymczasem p------o takim wrednym wmordewindem że chwilami odechciewało się wszystkiego. Jak wyszedłem, to był jakiś mikro-kapuśniaczek, ale jak już ruszyłem to się rozlało na dobre. I do tego kuźwa smog jak diabli... Normalnie marzenie. Jak dobiegłem z powrotem do domu to miałem tak przemarznięte dłonie, że dłuższą chwilę mi zajęło rozpięcie
enron - 385901,64 - 10,18 = 385891,46

Brr. Co za syf... Niby +3°C, więc założyłem kr...

źródło: comment_rsymN68JHLm0X4J5s7rP5jBaNbw1kGiM.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@itec: w sumie nie rozumiem, czemu autorzy apek biegowych nie robią takiego gotowego, jednoekranowego zestawienia... zawsze trzeba coś ciąć i kleić ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
386054,02 - 14,31 = 386039,71

Ostatnio mam zbyt wiele przygód ze snem. Coś mnie przebudziło o 1 rano, a potem obudziłem się o 4 nad ranem… Uznałem, że nie będę aż tak wcześnie leciał na bieganie – spróbowałem jeszcze się zdrzemnąć, ale po 20 min znowu się obudziłem… Najwyraźniej tak miało być i już ¯\_(ツ)_/¯

Prognozy wypełniły się w 100% - na termometrze -1°C, wiatru malutko ale smog wciąż przedmuchany, więc długie
enron - 386054,02 - 14,31 = 386039,71

Ostatnio mam zbyt wiele przygód ze snem. Coś m...

źródło: comment_fCezT0XWhpYKCflpDWTHSAbSxr4899x3.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

386198,17 - 15,10 = 386183,07

Znów Grzybów do góry, 3x. Jedyne miejsce gdzie nie wieje, ciemno, czołówka na łeb i tylko te świecące oczy w ciemnościach....No i przy okazji test nowego sikora, jakby ktoś chciał, to stary Fenix 3 jest do wzięcia. A nowy, normalnie śpiewa i tańczy, choć jak patrzę,wywinął małego psikusa z trackiem - ciekawe jestem, czy włączenie GLONASS bądź GALILEO coś poprawi; w sumie wrócił za moment na swoje miejsce,
mucher - 386198,17 - 15,10 = 386183,07

Znów Grzybów do góry, 3x. Jedyne miejsce gdzi...

źródło: comment_bE5glRGnRR1gKXee7zMnbqJM8QaebDy2.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4905330 - 1700 = 4903630

Dzisiaj już nie miałem tyle czasu co wczoraj – lekko się spóźniłem i zacząłem pływanie z parominutowym opóźnieniem. Co prawda ból uda po niedzielnym półmaratonie już minął i szło nieco szybciej – pierwsze 500 m 12 min, kolejne 12,5 min – ale potem coś padłem, brzuch mnie rozbolał I sześćdziesiąty basen zakończyłem dokładnie w 39. minucie. Syn przyleciał, pytając czy może jeszcze na chwilę wskoczyć do jacuzzi,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach