338638,92 - 3,73 = 338635,19

Wynik nie jest jakiś zatrważający, ale początek po 3 miesiącach przerwy na spokojnie :) Następnym razem będzie lepiej.

Dystans: 3,73 km
Czas: 00:30:57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

338772,68 - 7,60 = 338765,08

Krótki bieg regeneracyjny. Co cieszy, to fakt ze po niedzielnym dole nadal mam głód biegania i nie mogłem się doczekać dzisiejszego treningu. Od czwartku lecę z planem garmin coach na dychę, ktoś testował i ma jakieś wrażenia?

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

18341,34 - 20,46 - 13,89 - 23,57 - 14,49 - 34,22 - 28,93 - 17,51 = 18188,27

Jeździ ktoś jeszcze, czy już do szafy schowane? :D

w #krk w tauron arenie będzie kraków street park od 3.11.2019

#rolkomaraton #ruszkrakow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stateknaniebie: też sobie myślę, dobrze że nie było świadków. Ręce miałem wyrzucone do tyłu jak te wariaty od Area51 run i rzucałem gardłowe, zniekształcone maską "YYYYCH KURRWA" xD po czym lekko utykając poleciałem dalej...
  • Odpowiedz
339249,62 - 21,30 = 339228,32

Not great, definitely not terrible. Podstawowy cel zrealizowany - miało być oficjalnie poniżej 2h, no i rzutem na taśmę się udało :3 Psychicznie to była jakaś masakra, co najmniej z 10 razy zastanawiałam się nad przejściem do marszu albo nawet zatrzymaniem się. Przypuszczam ze wczorajszy 5-godzinny trening w quidditcha mógł mieć duży wpływ na stan moich mięśni. I tu mega pomógł mi kolega z drużyny, który mimo że
baang - 339249,62 - 21,30 = 339228,32

Not great, definitely not terrible. Podstawowy...

źródło: comment_6vL9HoHy6fJ3IvdyK2cnXmr2FlZHw5Kx.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

339295,68 - 3,10 - 21,10 - 2,80 = 339268,68

No i nadejszła ta chwila, gdy trzeba było się zmierzyć z półmaratonem po raz kolejny… Z tarczą nie wyszedłem, na tarczy też nie – chyba najlepiej moją sytuację można określi wyjściem z tarczą wbitą w dupę xD

Po raz pierwszy od dawna całkowicie wyłączyłem budzik – obudziłem się mniej więcej koło 7 rano. Poranek na totalnym luzie – kawka, lekkie śniadanie… i potem tuż przed
enron - 339295,68 - 3,10 - 21,10 - 2,80 = 339268,68

No i nadejszła ta chwila, gdy tr...

źródło: comment_bqGke0ff6WQWhI8lU33csw691CbwXeOh.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron @timeless : Mea culpa i przyznaję się bez bicia że strasznie zawaliłam, nie ogarnęłam wcześniej dojazdu i do depozytu to wręcz biegłam żeby zdążyć się ustawić w swojej strefie. Pobiczowałabym się na znak pokory ale i tak moje ciało cierpi wystarczająco po tym biegu XD
Ach, bym zapomniała: gratuluję wyniku, jak dla mnie sztos
  • Odpowiedz
339329,49 - 21,10 = 339308,39

Pierwszy półmaraton zaliczony, nawet tak nie grzało jak myślałem, że będzie.

Po przerwie od biegania 4-miesięcznej nie oczekiwałem wiele, żeby tylko dobiec do mety, ale udało się zrobić nawet dobry czas 1:46:10. Wychodzi na to, że rower pomaga w utrzymaniu takiej wytrzymałości by dało się przebiegać półmaratony.

#sztafeta #bieganie #ruszkrakow
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamiiiru: no to biegliśmy praktycznie łeb w łeb, byłem niespełna 20 sekund przed Tobą :) Następnym razem się ujawnij, zrobimy klub wykopków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
339350,84 - 21,35 = 339329,49

Krakowska połóweczka, będzie trochę dłużej więc tl;dr - chciałem pobiec sub 1:50, minimum było 1:55, a nie udało się nawet to.

No nie jestem zadowolony, czas wyszedł 1:55:50. Gdy wiedziałem już, że 1:50 jest poza zasięgiem, przegrałem bitwę w głowie - wleciał mi taki dół, że zwątpiłem w to wszystko, efektem czego zwolniłem tak, że dobiegłem w 1:55:50. Podcięło mi to skrzydła, bo sumiennie przepracowałem od czerwca, tłukłem powyżej
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

339355,80 - 4,96 = 339350,84

Ale dzisiaj przygrzało w Krakowie. Na piąteczkę pogoda jeszcze ok, ale półmaratończykom współczuję.

Olimpijska 5-tka fajna, okazja do pobiegnięcia ramię w ramię z celebrytami. Roberta Korzeniowskiego pokonałem, niestety do Marcina Lewandowskiego troszkę brakło(o dziwo nie wygrał, a był drugi). Wynik poniżej 19 minut jak na upał i trasę z nieprzyjemnym podbiegiem całkiem ok.

Pozdrawiam
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oldgamesfan: Brawo, świetny wynik! U mnie zgodnie z przewidywaniami, bez rewelacji – PRAWIE wyrobiłem się w 1:45, zabrakło kilkudziesięciu sekund. Ale i tak było super!
  • Odpowiedz
339534,98 - 68,00 = 339466,98

ŁUT 70. Mało nie zszedłem na 20 km, ale rozmowa z kumplem zakończona fachową poradą "nie p***l tylko biegnij" spowodowała, że się przełamałem. A nie bylo lekko, byłem niewyspany, bolały mnie mięśnie brzucha, zatykało - do tego wiatr dmuchał mocno. Plan złamania 8:30 zrealizowany, wyszło 8:20 z hakiem - 50 miejsce open. Pewnie dałoby się jeszcze coś urwać w lepszy dzień, ale i tak super zadowolony jestem.

#bieganie
mucher - 339534,98 - 68,00 = 339466,98

ŁUT 70. Mało nie zszedłem na 20 km, ale rozmo...

źródło: comment_vJhDb84A7HhaedMalhTtYNMc7EhhpsY3.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvantaR: Poszło bardzo dobrze, jak w Cortinie końcówka to była masakra i cierpienie, tak tu od drugiego bufetu do mety nadrobiłem dwadzieścia miejsc.
  • Odpowiedz
339599,96 - 7,02 = 339592,94

Dzisiejsze przebieżki, chyba wraca świeżość w nogach, bo biegało się leciutko. Miłego piateczku, ziomale

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach