• 1
@szurszur: Na pierwszy strzal - klimat jest troche jak z Borata, ludzie jednak pogodni i mili, po ang. raczej ciezko sie dogadac (chyba, ze w hotelu). Wszechobecni panowie w kapeluszach z petem w zebach, psy na ulicach, stoiska z czym tulko sie da. Na pewno piekna przyroda, drogi w zasadzie jak u nas (czesc tez wyremontowanych). To pierwsze wrazenia:)
  • Odpowiedz
  • 0
@szurszur: niestety tam nie dojedziemy, ale byl tam ostatnio moj kolega z pracy - faktycznie wszyscy normalnie po polsku rozmawiaja, sa goscinni (po polsku goscinni, flaszeczki latwo z piwnicy przynosza:)).
  • Odpowiedz
Tak uzbrojonymi Skodami Yeti ruszylismy dzisiaj z Belgradu do Sybinu w Rumunii. Pierwszy etap za nami, jestesmy juz w Rumunii. Klimat nastepujacy - starsi panowie w kapeluszach i petami w zebach, starsze panie zawieszone na plocie, wszechobecne Dacie. Ale grupa sebixow przywitala nas oczywiscie przy Golfie IV - widac to sie nie zmienia niezaleznie od kraju.
#skoda #yeti #podroze #trip #serbia #
kwaczykwak - Tak uzbrojonymi Skodami Yeti ruszylismy dzisiaj z Belgradu do Sybinu w R...

źródło: comment_TzQ9S8naYayi77paQiLSY44szPUUIUqk.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@rodzinnabutelka: eurotrek, to jazdy dla dziennikarzy, wiec obawiam sie, że z ulicy nie da rady. Niemniej prywatnie ciekawie jest sie przejechac wzdluz pieknego Dunaju. Naszym celem jest natomiast slynna Szosa Transfogaraska.
  • Odpowiedz
@mlek: niestety jestesmy autem. ale sporo autochtonów na przystankach łapie stopa, więc raczej nie ma z tym problemu. w paru lasach widzialem tabliczki ze kemping= kara 2000-5000 ron (zl prawie tyle samo)
  • Odpowiedz
@gwiezdna: Ja tak samo, plan był jechać nad morze, czasu mieliśmy 7 dni, ale po drodze za dużo do zobaczenia, żeby z klapkami na oczach gonić tylko nad morze, więc na spokojnie objechaliśmy okolice Transfogarskiej, i wróciliśmy do domu, morze zostaje na przyszły rok.
  • Odpowiedz
@Jegorow88: kolejny reportaż, który ląduje u mnie w schowku :) Kiedyś już pisałam, przy okazji innego wpisu, że książki Wydawnictwa Czarnego można brać w ciemno i nie będzie rozczarowania( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja właśnie spędzam wolne chwile na "Białej Gorączce" Hugo-Badera, również polecam.
  • Odpowiedz
@krolikbartek: Rumunia! genialni ludzie, jedzenie, spoko ceny, transylvania jest pełna pięknych miejsc, małych wiosek i miasteczek, trasa transfogarska 11/10. Poza tym reszta Rumunii też wielce spoko (w zasadzie wszystko poza stolicą ;p). Czarnogóra to syf, kiła i mogiła i serio jak już to lepsza jest Albania w tym kierunku albo okolice Dubrovnika. Nie słuchaj innych, Czarnogóra serio mnie rozczarowała i nie mam zamiaru już nigdy tam wrócić.


  • Odpowiedz