@strewa: A w ogóle to po co obaj kierowcy jadą tym środkowym polem? Nie powinni przypadkiem jechać swoimi pasami i dopiero przy skręcie przeciąć to pole w środku?

Poza tym - moim zdaniem lekko bez sensu linie wymalowane, bo w środku powinna być dodatkowa wysepka moim zdaniem...
  • Odpowiedz
Jak ma się sprawa w przypadku kierowania pojazdem nie posiadając należytych uprawnień? Wyczytałem że za takie przewinienie grozi mandat 500 zł. Czyli gdybym został skontrolowany, jedynie otrzymałbym mandat i to wszystko? Policjant odjechałby sobie, a ja ruszyłbym dalej w trasę, czy tak pięknie jednak nie jest? Rozumiem, że nie jest to powód aby odebrać kierowcy dowód rejestracyjny, ewentualnie odholować samochód?

Co w wypadku kolizji drogowej spowodowanej przez osobę bez uprawnień. Wyczytałem, że
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matt23: No paaanie. Ludzie którzy mają prawo jazdy powodują wypadki, czasem wystarczy ułamek sekundy gapiostwa. I to każdemu może się zdarzyć. A czasem wystarczy małe puk żeby komuś kręg przeskoczył i setki tysięcy pójdą na leczenie szpitalne. A jak trafisz informatyka zarabiającego 15tys netto to zapłacisz za jego wypłatę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przeszukaj gugiela pod hasłem regres oc. To rada a nie złośliwości.
  • Odpowiedz
@Matt23: Prowadzenie pojazdow bez uprawnien od jakiegos juz czasu nie jest wykroczeniem a przestepstwem, wiec zajmuja sie ta sprawa sadu z urzedu.
Nie ma czegos takiego, ze dostaniesz 500 i tyle. Auto zostanie sciagniete na parking policyjny na twoj koszt, sprawa sadowa pojdzie na twoj koszt.
@AntiPlay: to nie jest powod do odebrania dowodu rejestracyjnego zapewniam cie. Jedno z drugim nie ma nic wspolnego.
Nie ma juz tak, ze mozna sobie
  • Odpowiedz
@artur1792: powiedzmy sobie szczerze, mało kto skręcając w lewo i będąc wpuszczanym przez pojazd stojący po jego lewej stronie spodziewa się tego, że wyskoczy zza niego inny pojazd jadący przeciwległym pasem po prąd. Wychylił się by zobaczyć sytuację po prawej stronie a tutaj nagle jeb z lewej walnęła go motomysz z marsa.
  • Odpowiedz
hej mirki, mam taką zagwostkę w okolicach mojego miejsca zamieszkania znajduje się specyficzny (jak dla mnie) przejazd kolejowy. nie ma przed nim znaku stop, mimo tego widnieje linia bezwzględnego zatrzymania, oprócz niej co oczywiste znajduje się krzyż św Andrzeja oraz sygnalizacja która świeci jedynie gdy nadjeżdża pociąg, jest też szlaban na prawy pas. żeby było śmieszniej wszystko jest opatrzone kamerą. zauważyłem, że jedni się zatrzymują a inni jedynie zwalniają by się upewnić
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę jeżdżę autostradami, ale powiem Wam że to co się dzieje przed świętami lub jakimiś dłuższymi weekendami to jest po prostu horror. Tyle ludzkiej głupoty i bezmyślności ile widzę to masakra.
W sumie to dzisiaj ukułem sobie 2 typy autostradowych debili.
Pierwszy typ to debile, którzy nagle zmieniają pas.
Przykład: jedziesz sobie ok 140 lewym pasem i wyprzedzasz sobie sznur samochodów i nagle z prawego pasa tuz przed tobą wyjeżdża półgłówek z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Enricco: Bo polaczek driver jak jedzie autostradą to: ci co jadą po jego prawej zawsze kudwa się wloką, a ci co jado po lewej i go wyprzedzajo, zawsze so poeabani. Taka natura panie.
  • Odpowiedz
W 73% przypadków, jak ktoś mnie przepuści na pasach pokazuję kciuk w górę. Czy jestem jedyny? Zawsze wydawało mi się, że skinięcie głowy jest zbyt mało wyraźne przez co darczyńca może nie zobaczyć mojego aktu wdzięczności. Natomiast machnięcie ręką może być takie niechlujne, nieestetyczne.

Wyciągam więc kciuk i z uśmiechem daję znać wspaniałomyślnemu kierowcy, że doceniam ten gest. Bo wiem że nie musiał mnie puszczać, ale okazał życzliwość bliźniemu. Raz nawet lekko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, co w takiej sytuacji na rondzie robicie (zamieszczam zdjęcie z kamerki)?
Rondo małe, widziałem gościa zbliżającego się do niego z lewej strony z ogromną szybkością, bez oznak hamowania. Obaj jechaliśmy na wprost. Spokojnie mogłem wjechać przed nim na samo rondo (już miałem wjeżdżać z zatrzymania, on miał jeszcze do ronda z 10m), ale była mała szansa, by nie rozbił się na lewym boku/lewym tylnym nadkolu. Tym razem wolałem typa puścić...
Czy
maacPL - Mirki, co w takiej sytuacji na rondzie robicie (zamieszczam zdjęcie z kamerk...

źródło: comment_4VxI6wtRWEaalouj9b46xeAqk5y45KS9.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wracając dzisiaj z pracy, na obwodnicy #warszawa widziałem naukę jazdy, która jechała środkiem trzypasmowej trasy ~70km/h (limit 120). Nauka była wyprzedzana z prawej i z lewej. Ciekawi mnie, czemu instruktor nie kazał zjechać na prawy pas... później mamy takie osobniki na drogach...

#naukajazdy #ruchdrogowy #polskiedrogi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrekkk2:
Ja się ostatnio nadziałem na dziadka jadącego 60 km/h autostradą A4 pod Wrocławiem. Autobus ledwie mnie ominął przy hamowaniu. Co się nakląłem to moje, bo były tylko dwa pasy, brak awaryjnego, spory ruch i mokro. Współczuję, w takich chwilach żałuję, że nie mam CB radia - może by jakaś załoga czarnej insigni słuchała.
  • Odpowiedz
@piotrekkk2: nie wiem gdzie instruktor ma głowę ;O mnie jak zabierał na ekspresówkę to kazał 120 cisnąć i wyprzedzać itp ;) i wręcz pouczał w przyszłości dostosowywać prędkość do pozostałych i do obowiązującej (w granicach rozsądku i z ograniczeniami pogodowymi oczywiście), czyli jadę trasą szybkiego ruchu to 100 to już minimum jakim powinnam jechać.
A ktoś jadący na egz ze zbyt niską prędkością oblewa, bo znam takiego osobnika. I dobrze!
  • Odpowiedz
Czy pisanie oświadczenia przy byle małej stłuczce jest jakąś przesadą?

Wjechała mi dzisiaj kobieta w tyłek, chociaż 'wjechała' to zbyt wiele powiedziane. Stuknęła lekko, ramka od rejestracji pękła. Z widocznych rzeczy tyle.

Wolałem jednak mieć na piśmie numer polisy itd. bo kto wie czy pod zderzakiem coś nie strzeliło? Nie wiem, zawsze mi się wydawało, że spisanie oświadczenia to mus przy lekkich zdarzeniach, a dzisiaj o dziwo mam jakieś dziwne wahania czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Veuch: dobrze zrobiles, strata 10% to zadna strata a ty masz pewnosc ze szkode bedziesz mial naprawiona.

Ja mialem co prawda podobna sytuacje i spisalismy papiery bo koles nie mial gotowki. Dogadalismy sie ze przywiezie 200 zl to mu oddam oswiadczenie. Przywiozl bo mial 3 auta na siebie wiec zalezalo mu na tym by znizek w tym przypadku nie tracic.
  • Odpowiedz
@macq2309: też mnie to ciekawi. Czekając na kogoś zawsze wyznaję zasadę: przystanek pusty - staję na końcu, stoi autobus - przesuwam się na sam początek, żeby zgarniający autem stanął za autobusem. A nie jak ostatnio kogoś zgarniałem, jadę, za mną autobus MPK a znajomy ustawia się na samym początku zatoczki i później zdziwiony że musiał biec na sam koniec, bo nie chciałem się zatrzymać na początku ( ͡° ʖ
  • Odpowiedz