@AnonimoweLwiatko: Przepisy prawne które to regulują mają swoje źródła w XIX i początku XX w., gdy naturalny i powszechny był układ że mężczyzna pracuje a kobieta nie pracuje. Wtedy takie rozwiązanie miało logiczny sens.

Dzisiaj ma tego sensu znacznie mniej, ale niestety nie da się zmieniać łatwo norm prawnych które funkcjonują od dziesiątek lat. A jeszcze trudniej, gdy znacznej częsci społeczeństwa one "na wszelki" wypadek odpowiadają.

Oto jeden z przykrych
  • Odpowiedz
@sambor2806: była rodzina, 2 dziecko w drodze, wyjechałem do rzeszy do pracy. Co weekend byłem w domu bo tylko 3,5 godziny drogi. Pracowałem na budowie, było ciężko, byly upokorzenia. Pracowałem bez mrugnięcia bo rodzina. Nir byłem mężem roku ale kochałem nad zycie. W zeszłym roku na urlopie mi mówi ze chce rozwodu. Depresja różne dziwne myśli...rok później sie dowiaduje ze to nie do końca moja wina ze odeszła, pomógł jej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witajcie Mircy i Mirabelki. Od jakiś czasów pewien nowy tag wzbudza dużo emocji i padają mocne oskarżenia tudzież standardowe "l-----------y". Mowa tu o tagu #oma rzekome wspomnienia rozwodu jednego z Mirków. Czytając kilka z nich coś mi nie pasowało, odczucia opisywane przez założyciela tagu miałem wrażenie jakby były szyte na miarę standardowych wykopowych opinii o rozwodach. Poza tym opisy op wydawały się strasznie płytkie, jak i opisanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki i Mirabelki a zwłaszcza po rozwodach. Mam pytanie jak z perspektywy czasu oceniacie decyzje o rozwodzie? Finansowo i uczuciowo. U mnie dodatkowa komplikacja dwóch małych chłopców (tylko z ich powodu jeszcze tkwię w tym) i ich mi najbardziej szkoda. Alimenty na pewno będę płacić, jak to się liczy? Pół pensji czy inaczej?
#zwiazki #rozwod #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@regis_uszatek: kolejna sprawa. Jeżeli wali Ci się małżeństwo to im szybciej załatwisz sobie prawnika tym lepiej dla Ciebie. Do takiej rozprawy wbrew pozorom trzeba się przygotować podtrójnie. W koncu sędzia to będzie kobieta, więc rozprawa będzie się rozgrywała na "kobiecych" zasadach (szlochy i bezpodstawne oskarżenia i kłamstwa mogą zdecydować o następnych 15-20 latach). Moźe odbyć się jedna rozprawa (i koniec), a może się wszystko ciągnąć blisko rok.

No i najważniejsze.
  • Odpowiedz
Biorę rozwód. Jeszcze nie ma go na papierku, ale bankowo to robimy. 20 września lecę do Polski na wesele przyjaciela, 21 września żona się wyprowadza z domu. Ogólnie wiadomo, szkoda, bo byliśmy kilka lat razem. Ale nie o tym. Związku już nie odratujemy, powinienem iść sam na ślub, bo jednak na papierze nadal jesteśmy razem, czy jednak załatwić sobie koleżankę?

Może i głupie pytanie od starego chłopa, ale jednak nie wiem. Jeżeli
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon @selawi to jest jedynie definicja, każdy wie że to "rozwód" ale jak ktoś użyje tego słowa to "hurr durr to nie rozwód tylko unieważnienie z powodu XYZ", mimo że każdy zna przypadki gdzie powód jest wyssany z palca, zresztą żeby brać rozwód też trzeba mieć powód :)
  • Odpowiedz
  • 5
@AnonimoweMirkoWyznania tak, próżniaczy tryb życia może być przyczyną rozwodu z winy małżonka. Tylko inaczej może być rozpatrywana sytuacja kiedy żona po zawarciu małżeństwa rzuciła pracę i zaprzestała pracy a inaczej kiedy majac tego świadomość wybrałeś młoda laleczkę na małżonkę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1:
Znam tyko jedną osobę z dzieckiem po rozwodzie, która walczy z drugą stroną. Zupełnie normalny facet, zabiera dzieciaka na weekend.

Kiedyś z nim gadałem w knajpie - te zdjęcia to niekoniecznie jego chęć. On nawet wychodząc z synem normalnie na plac zabaw dokumentuje gdzie byli i co robili, żeby zawczasu mieć materiał dowodowy na wypadek, gdyby matce i jej rodzinie coś odwaliło... Smutne to.
  • Odpowiedz