Zabieram się za pisanie pozwu #rozwod i może ktoś by coś podpowiedział?
W sumie ona nigdy nie była zainteresowana sexem (myślałem że może jest aseksualna ale w trakcie jej się podobało), zawsze to ja miałem inicjatywę a ona czasami po prostu się godziła. Po ślubie częstotliwość spadała gwałtownie a wymówką były tabletki. Pierwszy lodzik po kilku latach, potem sporadycznie a po kolejnych latach już bez. Po kilku takich





















TL;DR problem dotyczy toksycznego związku rodziców z perspektywy dorosłych dzieci i próby rozwiązania trwającego od lat problemu
#alkoholizm #rodzina #rozwod
Może ktoś z Was przechodził przez podobną sytuację i jest w stanie przekazać swoje doświadczenia i ew. rady. Rodzice od dobrych kilku lat mieszkają sami. My, ich dzieci, zauważamy okropną atmosferę w domu i toksyczność ich relacji. Aktualnie to dwoje obcych sobie ludzi,