@kaspil: bo ja wiem czy dziwne, jest jak. Z resztą z ich strony musi być podobnie bo wielkiej chęci czy parcia na spotkania/rozmowy/kontakt też nie widzę. W sumie mi to nie przeszkadza... straty też jakiejś nie odczuwam. No ale każdy ma inaczej i każda sytuacja jest inna ;)
  • Odpowiedz
@Jestembogaty: Oczywiście, że tak, ale trzeba brać pod uwagę, że para może spełniać wszystkie teoretyczne warunki do bycia udanym związkiem, a kompletnie do siebie nie pasować.
Wiązanie się z kimś wg mnie to nie jest rachunek prawdopodobieństwa czy układ zero-jedynkowy. Musi być w tym chemia i nić porozumienia i zrozumienia siebie wzajemnie. Dlatego nie podchodziłbym do poznawania kobiety przez pryzmat książki i badań naukowych tylko ogólnych wrażeń i światopoglądu jaki
  • Odpowiedz
  • 2
Ten smieszny moment, kiedy stoisz u orogu rozwodu, zyjesz z dnia na dzien, jedyne co cie trzyma na nogach to twoje dziecko. Jakos tak z przypadku zaczynasz rozmawiac z kolezanka, ktorej nie widziales 15 lat, od czasow szkoly sredniej. Zaczynacie rozmawiac duzo ibczesto. Chcac byc z nia szczery mowisz jej, z czym musisz sobie radzic. Umawiacie sie na kawe w przyszlym tygodniu. Zaczynasz lepiej zyc, swiat zaczyna nabierac kolorow, przestajesz myslec o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dymass: z doświadczenia wiem, że to tak nie działa. Bardziej pomaga zrozumieć to co się dzieje i jak sobie z tym ewentualnie poradzić. Jest w stanie uświadomić Ci rzeczy których możesz nie zauważać.
  • Odpowiedz
Rosnącą liczbę rozwodów tłumaczy się głównie systematycznym uniezależnianiem się finansowym kobiet, sprzyjającymi warunkami na rynku pracy oraz 500+.
Czyż to nie jest mocny argument w stwierdzeniu, że kobiety to głównie pasożyty, które wychodzą za mąż tylko i wyłącznie ze względów materialnych a poprawa sytuacji, skutkuje rozwodem, bo mąż juz nie jest potrzebny?
Pięknie.

#logikarozowychpaskow #zwiazki #rozwod #ciekawostki
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrs_badger: niech facet dobija się przez media. A może założy konto na wykopie i opisze sprawę i ktoś się tym zainteresuje.

Jeszcze babka załatwi sobie w sądzie osobne alimenty dla siebie i dla "dziecka".
  • Odpowiedz
  • 4
@Zbieracz_kapiszonuf Siema miras. Mam bardzo podobnie. Czekam na papiery rozwodowe. Powiedzialem zonie, ze skoro tego chce, to ma je zalatwic. Minal mi drugi miesiac jak sie wyprowadzilem. Pierwszy przechlalem i przeplakalem. Obecnie w ogole nie pije, ostatnio plakalem w rocznice slubu. Z miszkaniem pomogl mi przyjaciel i to bylo jak dar od boga. Przyjaciele mnie wspieraja. Spotykam sie z nowymi ludzmi. Pracuje w czysto meskim towarzystwie, wiec praktycznie nie mam kontaktu
  • Odpowiedz
ROZWODY WŚRÓD PAR MIĘDZYRASOWYCH W USA

Wg artykułu Yuanting Zhang i Jennifer Van Hook opublikowanego w Journal of Marriage and Family w 2009 roku, prawdopodobieństwo rozwodu jest wyższe w małżeństwie międzyrasowym.

Marital Dissolution Among Interracial Couples
https://doi.org/10.1111/j.1741-3737.2008.00582.x
Piekarz123 - ROZWODY WŚRÓD PAR MIĘDZYRASOWYCH W USA

Wg artykułu Yuanting Zhang i J...

źródło: comment_BX8j9Tvhgo6dDIhz74PNfybp8tE0ZAe5.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będę wyrodny wujek, ale miarka się przebrała! Ja nie będę 4 gęb utrzymywać, ni *uja nie zgodze sie! Zapieprzam jak dziki osioł na to co mam, a ta leżała i pachniała! Już rodzina po mnie i jeździ, że co to siostrzyczce nie pomożesz?


@AnonimoweMirkoWyznania: ale co od Ciebie chcą żebyś robił? Do swojego domu ją wziął?
  • Odpowiedz
Mirki i mirabelki jak radzicie sobie po rozwodzie?niestety u mnie sie z-----o. Nie bylo zdrady,picia,bicia a ani innych chorych akcji. Zona stwierdzila,ze nie daje tyle siebie ile ona potrzebuje.c--j,stalo sie.najbardziej mi przykro, ze corka zostaje z zona bo ja ide na wynajetw mieszkanie i nie mam mozliwosci na razie wziac jej ze soba.nadal kocham zone
#rozwod #zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski
#niebieskiepaski
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zbieracz_kapiszonuf Nic nie z------ś. Przestań z tą ofiarną męską mentalnością wbijaną nam od dziecka do głowy. Jesteś królewiczem i poza Twoją córą najważniejsze jest Twoje dobro, nie jesteś żadnym Winkelriedem żeby się krzyżować za dobre samopoczucie starej która Cie nie chce.
  • Odpowiedz