@severson: rzucę tylko jakimiś słowami o których nic nie wiem (serio, kojarzę tylko słowa-klucze): SS7 i proces zestawiania połączenia + naliczanie opłat (bo kogo obciążyć w takiej sytuacji?)
W razie gdybyś doczytał to możesz się pochwalić dlaczego :)
Ale mam rozkmine, pokolenie które się urodzi na marsie i będzie mialo wszystkie srodki do tego zeby przeżyć i sie rozmnażac, nie znając uroków ziemskich przystosuje sie do zycia tam, dla nas ciężko sobie wyobrazić randkę w skafanderze przy minus 40 stopniach, ale komus kto nigdy nie zaznał randki o zachodzie slonca z winem nad jeziorem nie bedzie to mialo znaczenia. Kolejne pokolenia marsjanskie będą tylko rozwijać sie w dziedzinach życia, które
@LubieDlugoSpac: Najważniejsze, że lubię to co robię. Oczywiście, że na takim wyjeździe po 2 tygodniach w ciasnych hotelu się tęskni za swoim łóżkiem. Za chwilą odpoczynku. To dopiero 3 miesiąc mi się zaczął więc co ja tam mogę wiedzieć.
To co mi się podoba, że po pracy czy w wolnej chwili można pozwiedzać okolicę.
Ostatnio odwiedziłem Krzyżtopór i podziemia w Opatowie :)
#rozkminy #takbylo
Jak to Sokrates powiedział "Wiem, że nic nie wiem". Niczego nie możemy być pewni w 100%, zawsze jest ten jeden promil szans, że się mylimy. Myślisz, że czytasz ten wpis? Drapiesz sie po jajach i wszystko jest normalnie? A moze Cie tutaj wcale nie ma? Tak naprawdę leżysz naszprycowany jakimis tabsami w psychiatryku a to wszystko to jeden wielki sen? Całe Twoje życie to urojona wizja psychicznego wraku człowieka. Warzywka
Zastanawiam się czy życie ma jakiś sens, aby się do reszty przełamać i być totalnym kujonem, mimo temu iż nie widzę sensu we swoich czynach. Ponieważ rozkminiam czy
śmierć jako człowiek wysoko postawiony miałaby jakiś sens, skoro mogę żyć dłużej na swoim zalesiu jak do tej pory i niczym się noe wkurzać (zgubiłem swoją drogę życiową, zwłaszcza że krytyczne myślenie wciąga mnie w #ateizm)....

@majsterV2: Ateizm normalna, zdrowa rzecz. Nie pozwól tylko by cię definiował pls. Nie ma nic gorszego niż taki ATEISTA co to tylko ATEISTA już jest i niczym więcej. Stwórz swoją filozofię, swoje podejście do życia. I kieruj się przy tym myślą, że jesteś nikim. Absolutnie nikim. Zwykłym człowiekiem. Mijasz takich codziennie setki. Oni są niczym dla ciebie. Ty jesteś nikim dla nich. Spójrz na świat ich oczyma i postaraj się pokochać
@majsterV2: Zadbać o rozwój osobisty. Zostać guru siebie samego. Nie jakichś ideologii. Ktoś wyżej napisał, że ateizm to dobre podejście. Jasne. Tylko ważne żyć swoją filozofią, tak jak Tobie wygodnie.

Teorie spiskowe? Każdy przeżył okres podjarki filmikami z żółtymi napisami. Po prostu olej to, zapomnij. Oglądając i słuchając to marnujesz czas.

Każdy jest inny ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zawsze możesz się schlać i wyrzygać światu co Ci
@Aokx: chodziło mi raczej o słownikową definicję:
"Charakter (z gr. charakteristikos – odróżniający) – piętno, cecha, wizerunek lub właściwość. Zespół cech wyróżniających dany przedmiot, zjawisko, osobę od innych tego samego rodzaju, np. ze względu na wygląd, postać, działanie czy zachowanie."
czasem widzi się wpisy, że wilki nie lubią psów np. kiedyś było znalezisko że gdzieś wataha zagryzła psa i ktoś w ten sposób skomentował ale zdaje mi się, że podobne opinie widywałem już wcześniej i jeśli jest w tym odrobinę prawdy to czy stoi za tym coś więcej niż tylko zdobycie żarcia w postaci psa czy wyeliminowanie przeszkody po inne żarcie, jakiś szczególnie wyjątkowy rodzaj niechęci wilków do psów?
#rozkminy #psy #
Jak myślicie, gdy ubiję taką powiedzmy muchę jakimś kapciem, jak jest to postrzegane w owadziej społeczności?
Inne owady mają bekę z tej muchy, że taka głupia śmierć? Że niepotrzebnie kozaczyła i się doigrała?
A może właśnie jest to jedna z bardziej chwalebnych śmierci. Może inne owady kiwają głową z uznaniem na wspomnienie dzielnego pobratymca, który wybrał życie na krawędzi.

#rozkminy #gownowpis
@Marchwj: Telefon ma czujnik ruchu. W Xperii szybkie potrząśnięcie telefonem wyłącza muzyke, można też przypisać inne funkcje. Krokomierz robi to samo. Liczy potrząśnięcia telefonem. Jeden wstrząs, jeden krok. Powinien być na lini bioder i mocno do nich przylegać. Przy luźnym lataniu w kieszeni może liczyć jeden krok jako kilka. Internet jest ci potrzebny tylko do wysyłania ilości kroków z danego dnia, biegu, spaceru żeby sobie zanotować.
@Marchwj: Mniej niż lecąca muzyka w tle. Samo liczenie kroków bez GPS i wysyłania do neta, czyli taki najprostszy powinien niezauważalnie zżerać baterie. Ja sie bawiłem krokomierzem od google żeby sprawdzić ile chodzę przez cały dzień pracy. Miałem odpalony gps żeby sobie popatrzeć jak chodzę w koło, ile km i ile to wyjdzie kroków. Zjadło jakieś 30% przez 8 godzin.
Wiele osób dziwi się często, jakim cudem typowe Mirko-Sebki o teoretycznie niskim poziomie inteligencji i bez wykształcenia dają radę prowadzić i rozwijać dobrze prosperujące biznesy, podczas gdy goście niby bardziej kumaci i wykształceni pracują za gównopieniądze typu 3 tys. PLN na rękę (bo to są gównopieniądze, nie oszukujmy się). Z moich kilkuletnich obserwacji środowiska biznesowego ułożyłem sobie pewną teorię na ten temat. Otóż inteligentny utrudnia, a Mirko-Sebek po prostu działa. To
Pobierz grafikulus - Wiele osób dziwi się często, jakim cudem typowe Mirko-Sebki o teoretyczn...
źródło: comment_xUHf3cxvjlWheynK1OBGYzICvT1lTkX7.jpg
Jak zwykle przepychanki kto jest ochrzczony, a kto ma bierzmowanie, a po co święto takie a dlaczego Bóg pozwala na ciepienie i inne pierdoły, zamiast zadumać się nad tym jak niewyobrażalna ilość "przypadków" doprowadziła do naszego istnienia? Wg Rogera Penrose'a jest to szansa mniejsza niż ilość atomów we wszechświecie. Dlaczego materii było więcej niż antymaterii, jak powstało życie, jak działa komórka stworzona z 10^11 struktur białkowych. Dlaczego atom węgla ma wewnętrzny rezonans
Pobierz AdrianV91 - Jak zwykle przepychanki kto jest ochrzczony, a kto ma bierzmowanie, a po ...
źródło: comment_Ig8bzt7Jh2v3CuStkHolwDT8tGeZ4Wta.jpg
@Cesarz_Polski nie, nie uczą. Nie uczą nawet o chomikach. Ze zwierzątek które mógłbyś sobie kupić w zoologicznym to uczą trochę o królikach i szynszylach (jako o zwierzęciu hodowanym na futerka) i na drobiu trochę chorób papużek. Można wziąc sobie ewentualnie jakiś fakultet o zwierzętach egzotycznych (ta nazwa obejmuje właśnie takie zwierzątka trzymane w domach a nie w ogrodach zoologicznych, bo to w ogole tajemnicza sprawa) Weci od zwierząt egzotycznych zawdzięczają swoją wiedzę