@imajoke: No ale przecież są ludzie którzy maja inne priorytety życiowe niż Ty bez względu na inteligencje ¯_(ツ)_/¯ są ludzie którzy spełniają się w życiu zawodowym a są tacy dla których priorytetem jest rodzina i czują instynkt wicia gniazda znacznie wcześniej lub silniej niż inni
@Kowixx: teściowie i rodzice moich szwagrów k-----y już dostają, wnuki są fajne na chwilę a nie każdy ci na zmianę co chwilę je podrzuca żeby mieć z głowy, tak też prawie w 100% wyglada rodzicielstwo w młodym wieku, podrzucić gówniaka rodzicom i niech się nim zajmują
Gdyby dziś w nocy umarła osoba, której najbardziej nienawidzisz na świecie i ta sama zasada tyczyłaby się każdego innego człowieka, to obstawiasz ze jutro byłbyś żywy czy martwy?
Tak się zastanawiam czy w 2033, gdzieś na świecie jakiś Hitler dojdzie do władzy. Może tym razem nie uczepi się Żydów, bo akurat ich jest mało, ale nie wiem jak wy, obserwując wydarzenia na świecie, nie trudno zauważyć że historia zatacza koło.
czemu konserwatywne incele tak bardzo nienawidza gejow? Nie dość, ze taki gej sam siebie eliminuje jako konkurencja to jeszcze zabiera ze soba kolejnego faceta ktorego moglaby twoja potencjalna rozowa chciec.
@Marasmeus: Mnie bawi coś innego. Z reguły te osoby popierają ruchy, które wprost mówią - coś się spiepszyło w Twoim życiu? Straciłaś pracę? Radź sobie sama. Nie oczekuj pomocy od państwa, albo kogokolwiek. Jak zarabiasz za mało to zmień prace, dokształć się śmierdzący leniu. Kto nie pracuje, ten nie je ergo kto nie pracuje, ten zdycha.
Nie oceniam tego. Mają takie poglądy, trochę radykalnie, ale niech sobie mają.
@RicoElectrico: jeśli jesteś tego świadom to często boisz się cokolwiek powiedzieć aby się nie ośmieszyć. Dlatego też lepiej nie mieć takiej świadomości
Ej Wykopki co lepsze w kontekście utraty pracy: Opcja 1, siedzenie na chacie i szukanie pracy zgodnej z doświadczeniem (preferowanej), jednoczesne korzystanie z oszczędności, w wolnych chwilach (dużo ich na bezrobociu) hobby.
Opcja 2, znalezienie jakiejkolwiek pracy (np kasjer, czy serio cokolwiek) tak żeby pokryć czynsz i swoje wydatki, ewentualnie coś minimalnie odłożyć, ale nie korzystać z oszczędności. Co byście wybrali na moim miejscu? #bezrobocie #pracbaza #rozkminy
Może to co powiem będzie kontrowersyjne, ale zapoznając się z jazzem i muzyką klasyczną stwierdzam, że to dwa tak odmienne od siebie światy, że nie sposób je porównać. Nie jestem niestety muzykiem z wykształcenia tylko hobbystą ale różnice w muzyce są niezaprzeczalne. Zupełnie inna harmonia, barwa, rytm, improwizacja, inna pulsacja, zmienność, struktura muzyczna, forma, melodyka, przedziwne skale... Muzyka klasyczna (Bach, Händel, Mozart itp.) - ład, harmonia, porządek, stałość, melodia, piękno. Muzyka, która
@Sakura555: umm jazz ma dużo wspólnego z muzyką klasyczną. Ma też pełno powtórzeń, wystarczy sb pograć jaki kolwiek standard jazzowy. Z muzyki afrykańskiej jazz odziedziczył najbardziej rytm ale bez harmonii muzyki klasycznej nie mielibyśmy w ogóle harmonii/akordów jazzu. Każda skala (no może poza pentatonikom ( ͡°͜ʖ͡°) ) Użyta w jazzie była wcześniej wielokrotnie używana w jazzie. Cały jazz modalny powstały po latach ~50 XX
@Sakura555: i tak i nie. Tak jak @Dej_mi napisał, trochę kierujesz się samym słuchaniem, a nie jakąś głębszą analizą. Oba gatunki są bardzo różne, ale na przestrzeni lat bardzo na siebie wpływały, w obie strony - tak jak kolega wyżej napisał od początku było to połączenie afrykańskiej rytmiki i melodyki z europejską harmonią (a dokładniej z angielską muzyką kościelną, którą czarnoskórzy niewolnicy przejęli od białych osadników, tak w dużym
@Unifokalizacja: Oczywiście że jest bo taka jest natura ludzka. Dawniej ludzie kupowali gazety czy oglądali programy telewizijne z którymi się zgadzali. Dziś dochodzi do tego możliwiść komentowania i smyrania się plusikami od podobnych sobie. Nikt nie lubi jak podważa mu się światopogląd czy krytykuje przekonania.
No i przedewszystkim przejmuje się plusikami i lajkami na portalach społecznościowych?
Nie zgodze się natomiast na symetryzm pomiędzy neuropą a konserwami. Różnice widać np w
@kobrys13 ale niewidomej czy niewidomej od urodzenia? Zastanawiało mnie jaka to musi być abstrakcja nie widzieć od urodzenia. Mnóstwa rzeczy nie da się wytłumaczyć. Kolory np... smutne... mam nadzieję że kiedyś to będzie uleczalne.
@justkapi: Może spójrz na to z innej strony - uwzględniając do bilansu kalorycznego sraczkę bezdomnego i prawdopodobnie rzyganko, to czy nakarmiłeś bezdomnego czy "ugłodziłeś"?
Czy jest sens kontynuować znajomość z osobą, która na propozycje spotkania zawsze ma wymówkę, ale przy tym nie ma problemu żeby prosić o pomoc w razie potrzeby? Ja mam wrażenie, że taka znajomość totalnie nie ma sensu i czuję się jak zwykły frajer. Mam niewielu znajomych i każda osoba jest na wagę złota. Ale czuję zażenowanie jak po raz kolejny dostaje odmowną odpowiedź jeśli chodzi o spotkanie, a sam byłem zawsze dostępny
@imajoke: spróbuje zgadnąć to kobieta? Babka poprostu Cię wykorzystuje, i nie daj się omamić bo jak powiesz jej coś prosto w twarz to zacznie Ci tłumaczyć, że to nie tak
Mirki mam pytanie Bede podchodzil drugi raz do matury z dwoch przedmiotow, ale tak zycie ulozylo scenariusz ze moge tylko pojawic sie w jednym dniu i na drugi przedmiot nie bede mogl przyjsc. Pytanie do was czy cos sie stanie jak nie zjawie sie a deklarowalem? (na 1 dzien bede) wpisza mi od razu 0% z niego i bedzie ok? #matura #rozkminy
@Takiexzycie: jest tak jak mówię i dotyczy to ale poziomu rozszerzonego. Możliwe jest że nie przystąpisz do poprawki przedmiotu podstawowego, bo nie masz ku temu wyraźnego powodu.
Oglądałem pierwszy raz Joe Black i zwróciłem uwagę na dziwne poglądy Quinca. W 74 minucie William Parrish mówi ze pamięta kiedy jego córki były małymi dziewczynami co Quinca skomentował to "uwielbiam małe dziewczynki" generalnie nic dziwnego ale mina taka zamyślona i wzrok jego żony jak powiedział by za dużo. Ale dziwniej robi sie w kolejnej scenie w której rozmawia z Joe Blackiem w około 127 minucie filmu Quince mówi ze Alice wie