Kurde co takiego jest w związku, że faceci stają się sztywni i tacy grzeczni? Na przykładzie trzech moich kumpli. Każdy z nich po znalezieniu dziewczyny i wejściu w "poważny związek" (XD) się zmienił. Mam wrażenie, że w takim życiu nie ma zbyt dużo swobody. Nie wyjdziesz nigdzie sam, tylko zawsze ze swoją księżniczką, która cię pilnuje ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Nie masz swobody w zarządzaniu swoim czasem, bo
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krzysiu mówi coś, co już od pewnego czasu chodzi mi po głowie (chociaż ja nie uważam, że PiS to robi cynicznie i całkowicie świadomie).

Mianowicie- zabetonowanie się PiSu na najbliższe ~10-15 lat przy rządach, oznacza totalną kompromitację idei narodowych i konserwatywnych (bardziej na prawo od chadecji), że już o religii nie wspomnę. Za 20 lat ludzie na dźwięk hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna", będą mieli flashbacki z Sasina, Ziobry, Podkrążonych Oczu i Bitwy
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za 20 lat ludzie na dźwięk hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna", będą mieli flashbacki z Sasina, Ziobry, Podkrążonych Oczu i Bitwy o Wozy Strażackie.


@niedoszly_andrzej: a ja już mam - nacjonalizm to syf i XIX wieczny wymysł stworzony by łatwiej przekonywać lud do oddawania życia w bezsensownych wojnach
  • Odpowiedz
To uczucie gdy do silnika A320 wrzuciłeś dla żartów małą metalową rurkę do regulacji wysokości schodów xD zobaczymy na #flightradar24, czy łopatki poradzą sobie z rurką tak jak przemielają ptaszki. No co ja mam poradzić na swoje ciekawskie zapędy z wytrzymałości materiałów. Wiadomo lepiej gdybym to zrobił na samolocie cargowym bez pasażerów ale generalnie dla mnie to wszystko jedno bo jestem socjopatom i to nie autodiagnozowanym tylko podobno skrajnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Istnieją tylko dwie możliwości: albo jesteśmy sami we Wszechświecie, albo nie. Obie są równie przerażające." Arthur C. Clarke
#kosmos #fizyka #wszechswiat #rozkminy

Która bardziej

  • Jesteśmy sami 10.8% (15)
  • Nie jesteśmy sami 89.2% (124)

Oddanych głosów: 139

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej.

Mam do Was małe pytanie może mi pomożecie, doradzicie co zrobić w obecnej sytuacji.

A mianowicie chodzi o to, iż planuje, planowałem zmienić pracę, ale w firmie, w której pracuje, zmieniła się sytuacja i kuszą mnie, ażebym w niej pozostał.

Pozwolę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nxxxk: Dają Ci lepszy hajs to zostań, biorąc pod uwagę sytuację z koroną praca w nowym miejscu będzie ciężka i przy ewentualnych problemach to wlasnie takie nowe łebki jak Ty wylecą pierwsze.

Przeczekaj trochę w lepszych pieniądzach, później będzie czas miejsce i możliwość rozwoju gdzie indziej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@murison Jak somsiad przyszedł z listą albo zaczepili na spacerze, to "czemu nie", głupio odmówić, ale jak trzeba pójść zagłosować, to się nie chciało albo wjeżdża " bądźmy realistami "
  • Odpowiedz
Skończyłem oglądać 3 sezon

W sumie to mnie zastanawia kilka rzeczy:




  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4) Ostatnia scena to scena, gdy chwilowo wysiada zasilanie (tak, jak wtedy, gdy ktoś podróżował, w poprzednich sezonach), po czym Hannah ma uczucie silnego deja vu, widząc żółty płaszcz, po czym stwierdza, że dobrym imieniem dla jej syna będzie "Jonas" - Pytania tutaj są dwa - czy jonas w świecie zero to będzie mniej więcej taką osobą, jak bartosz i alt-bartosz, że będzie przypominać swój odpowiednik w innych światach, nie licząc różnic
  • Odpowiedz
@Niekumaty_: no całkiem dobrze to rozgryzłeś Watsonie. Ostatni element układanki: ten serial oglądają ludzie z ogona przeważnie bo tych jest więcej na świecie. Netflix i producent siedzą w lokomotywie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Po co ludzie się rozmnażają?

Ale tak serio - czy jest jakiś inny powód poza "marzę by moje bobo miało wspaniałą przyszłość, stało się wielkim człowiekiem, wynalazło lek na raka, i zapewniło mi godne życie na starość"? Ja innego nie widzę, a w tym to straszny egoizm wychodzi. Takie granie w ruletkę, gdzie stawką jest całe przyszłe życie dziecka. Jasne, dziecko może mieć fajne życie i może mu się super powodzić i
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flyingmonsterspaghetti: No i po co ci ten najwyżej rozwinięty gatunek? Będziemy się rozwijać, podbijać kosmos, kolonizować inne układy planetarne, wszechświaty - ale po co? Jaki to ma cel? Rozwój dla samego rozwoju? No to równie dobrze można nie robić dzieci i nie przynosić więcej cierpienia na świat. Kto już się urodził to niech dożyje godnie, bo czasu się nie cofnie. Przeszłości się nie zmieni, ale można zmienić przyszłość. Głupotą jest
  • Odpowiedz
@flyingmonsterspaghetti: O jakiej ty działalności gościu piszesz teraz. Nie należę do żadnej organizacji, a przez całe życie na mikroblogu napisałem może dwa wpisy o antynatalizmie, a ty mnie w---------z zaraz do jakiegoś wora. O co tobie chodzi typie, nie znasz mnie a p--------z coś od rzeczy. Idź się ruchaj, rób sobie te dzieci i na zdrowie. Niewiele się w swoim myśleniu różnisz od handlarzy niewolnikami. Jedyna różnica to taka, że
  • Odpowiedz
@BDLK_IMPRTR: Nie pojęcia jakim cudem to w ogóle przeszło Ci przez głowę. Takie rzeczy w XXI wieku? ( ͡° ͜ʖ ͡°). W dzisiejszych czasach to nawet czysto teoretycznie niemożliwe po prostu.
  • Odpowiedz
@OstatniRomantyk: czysto teoretycznie mnie to wali :)
@conTEq: takie myśli przeszły mi przez głowę, czy na przykład w takiej teoretycznej Korei Północnej takie rzeczy mogłyby się zdarzyć, czy nie :)
@taju: wiem, że to mało prawdopodobne, szanse niemal zerowe by kiedykolwiek taka sytuacja miała miejsce, ale od czego są rozważania teoretyczne? :)
  • Odpowiedz
#niebieskiepaski #rozkminy #weekend

Na sobotę umówiłem się z dziewczyną z którą się od niedawna spotykam (kilka razy się już widzieliśmy, zapowiada się wszystko całkiem dobrze) ale zaprosił mnie też do siebie dobry ziomek z którym od dawna się nie widziałem. Żeby pogadać, wypić browara, pograć w coś itp. I teraz mam dylemat co zrobić, mógłbym się z dziewczyną umówić jakoś wcześniej a do niego wpaść wieczorem,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach