Urzędnicy z Gdańska (odpowiedzialni za tę drogę) twierdzą, że jest tu droga rowerowa a nie ciąg pieszo rowerowy.
Co więcej uznają, że nie ma potrzeby stawiać tu znaku pionowego (by to choćby określić) bo jest to kontynuacja drogi dla rowerów, która zaczęła się wcześniej. Kolejny problem to to, że nie zaczęła się wcześniej, bo tam wcześniej jest zdewastowany, czerwono szary chodnik, bez żadnych znaków.

Jest to o tyle istotne, że w przypadku
reddin - Urzędnicy z Gdańska (odpowiedzialni za tę drogę) twierdzą, że jest tu droga ...

źródło: comment_1583766279EtWNtLg1OOGWBwDKsR5l4k.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kojarzy ktoś czy trzecią tablicę na bagażnik na rowery montowany na hak samochodowy trzeba wyrobić w urzędzie gdzie było rejestrowane auto?
Czy może to być dowolny urząd?
#motoryzacja #rowerzysci
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thris: wygląda na to że nie

Jak zdobyć trzecią tablicę rejestracyjną? Tu rząd naprawdę się popisał i stworzył wyjątkowo uproszczoną procedurę wydawania trzeciej tablicy rejestracyjnej.O jej wydanie może wnioskować właściciel lub tylko jeden współwłaściciel pojazdu w urzędzie komunikacji właściwym dla miejsca rejestracji pojazdu. Może to zrobić zarówno w trakcie pierwszej rejestracji samochodu, podczas przerejestrowania lub już po zarejestrowaniu. W ostatnim przypadku do urzędu komunikacji będzie musiał zabrać ze sobą
  • Odpowiedz
Mirki w jakich firmach szukać roweru m, tak żeby zamknąć się w 2000 zł? Są może gdzieś jakieś przeceny? Jeżeli nie ma to gdzie ich ewentualnie szukać?
Rower jaki mnie interesuje to MTB, na kołach 29, z amortyzowanym przodem. Fajnie jakby był na szerokim sterze. Docelowo chce mieć 2 komplety kół - szosowych i takich do wypadów do lasu/ na dzikie tereny z psem.
Chciałem kupić w Decathlonie, lecz po przejechaniu się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozgorzała pewna dyskusja, czym jest rower, nazywany koza. Dobrze pasiona koza, gdy chcesz sprzedać.
Pojawili się nawet obrońcy, konserwatyści, negujące co jest kozą a co nie.
Jeśli o mnie chodzi, to tak właściwie chodzi o kierownicę wygiętą w kozie roki, ale podobno nie.

Staroświecki, miejski, prosty model roweru bez przerzutek, a jedynie z podstawowymi akcesoriami typu bagażnik i błotniki. Typowym przedstawicielem rowerów typu "koza" jest popularna w latach 50."Ukraina".


LINK
reddin - Rozgorzała pewna dyskusja, czym jest rower, nazywany koza. Dobrze pasiona ko...

źródło: comment_1581356729sVVMaO0psSbtl4IlB5LquB.jpg

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak Wy ubieracie się w taką pogodę? Zimno jest, bryyy...


@anthoris: Dziś jest całkiem ciepło, pamiętaj, że jak pociśniesz to zaraz się robi ciepło. Dziś kurtka wiatrówka, pod spodem długa koszulka termoaktywna, spodnie takie "śliskie" i zwykłe buty, bo tu nie mam SPD.
  • Odpowiedz
@kendi: Sprawdziłem klasyczną poziomicą, był w górę czubek, poprawiłem. Tylko muszę, zobaczyć czy nie będzie bardziej szło obciążenie w nadgarstki.
  • Odpowiedz
No i nastąpi smuteczek Pana KieroFcy. Nie stawiał się na wezwania, trochę czasu minęło i teraz już będzie krótka piłka.
Pewnie zostanie ukarany zaocznie a jak nie to będzie sprawa, pójdę zeznam i dowalą mu mandat.
Nauczy się jeździć. Nie powie, że nie wie kto prowadził, bo zdjęcie kto prowadził też jest.

Pismo w pierwszym komentarzu.

Jako,
reddin - No i nastąpi smuteczek Pana KieroFcy. Nie stawiał się na wezwania, trochę cz...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robertx: bardzo prosto - znając markę samochodu i mając zdjęcie z momentu, kiedy mija rowerzystę, możesz na podstawie znanych wymiarów auta określić proporcjonalnie odległość od rowerzysty.
  • Odpowiedz
@reddin: ja mało się w jakiegoś dziadka dzisiaj nie wpakowałem ( ͡° ʖ̯ ͡°) Wyjechał mi z podporządkowanej nawet nie patrząc czy coś jedzie, to już myślałem, że go jak wyprostuje tor jazdy wezmę z lewej strony, a ten nagle się zjarzył, że jadę i zatrzymał w połowie drogi. Ledwo wyhamowałem, bo poślizg na asfalcie był niezły.
  • Odpowiedz